reklama

Lipiec 2011

slimakowa nie no w tym roku 27 będzie ale ja ja tak sobie mówiłam że będe stara panna bo szczęścia nigdy do facetów nie miałam :D dodi_misia no mój tez na kompie może niech razem zaczną grać to będzie im raźniej hahaha mała_gorzatka nio pogadaj z lekarzem może tylko te bóle to straszą Cie a nie będziesz miała jak kiedyś ;) bądź dobrej mysli
 
reklama
orchidea mój gra w World of Warcraft, to jest gra online, więc może, może hehe

Stwierdziłam, że nasze forum dzieli sie na dwie grupy..poranna i wieczorną (nocną)
Rano dziewczyny znowu bedą narzekac, że tyle naskrobane, że doczytac nie idzie hehe :-D
 
dodi_misia no mój w jakies rappelz ale mówi mi,że tam założyc może konto no dopiero by nas obgadali hahah ,że plecy bolą że zachciewajki mają :D marzenka no to ładnie dzidziulek urodzi się i powie mama dawaj klawiaturę hihi
 
Ja tam nie gram w żadne gry, jakos mnei to nie kręci, kupilam sobie jakis czas temu the sims3, ale pograłam parę razy i teraz leży nowa płytka w szufladzie...

Jestem ciekawa co faceci by sobie opowiadali:)
 
Jakoś ich zgadamy ;):D:D a co tam :D ja też nie gram w nic tylko znów maniak ze mnie oglądania filmów odkąd nie gram na radyjku takim internetowym wzięłam się za filmy :zawstydzona/y:
 
no własnie a pamietam jak nie umiałam myszka nawet ruszyc jak córkom kupiłam komputer hehe , a granie to tylk z nudów było a potem jakos to zostało poznałam duzo ludzi z gry i jakos czas leciał
 
No to Orchidea przesadziłaś z tym staropanieństwem w wieku lat 27 :) albo nawet wcześniej chyba już o tym myślałaś, jak wynika z Twojego postu. Moje kumpele, które masowo oblegają wolnostan to by na Ciebie teraz naskoczyły, że byś się chyba nie obroniła, nie miałabyś szans. Mają około 30tki i baaardzo daleko im do staropanieństwa:-)

Dodi, mi chyba byłoby ciężko tak 4/2. Ale może można się przyzwyczaić... My z mężem razem pracujemy i spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu. Nie wyobrażam sobie inaczej, choć słyszę nie raz opinie, że to niedobrze, jak się tyle jest ze sobą. Ale nam jest z tym fantastycznie! Oczywiście się też rozdzielamy, np. teraz ja się zawinęłam do chaty a ?m. jeszcze został, ale myślę, że byłoby mi ciężko tak się rozdzielać na 4 tyg. choć pewnie idzie się przyzwyczaić...
 
reklama
A mężulek ciągle mnie namawia...:no weź zaloż sobie też konto, będziemy sobie razem grać, fajna jest ta gra" chyba oszalał jeden, jak bym nie miała ciekawszych rzeczy do roboty, w szczególnosci, że to gra typowo dla facetów..takie tam fantastyczne postacie i walki sobie robią..

ślimakowa, cięzko jest, nie powiem, zwlaszcza jemu, bo tam nie ma nikogo, a ja jednak mam tu rodzine i przyjaciół i spędzam sobie duzo czasu z nimi..Jakoś wtedy szybciej leci mi czas, nienawidzę siedziec cały dzień w domku..
No ale w końcu sie do tego idzie przyzwyczaić, a raczej pogodzić.. No ale meżuś chce już w tym roku wracać na stałe, więc bedzie ok:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry