M
Mateuszkowa
Gość
anula, wiem, wiem hehe ;-) ale fajnie to wyglada 
u nas wieje, zimno teraz deszcz..masakra maly marudny spi ale cos sie wierci, zaraz bedzie jadl obiadek..
ja siedze jak na szpilkach zeby go nie obudzic
dobrze ze jutro swieto to dzien wolny i maz bedzie w domu bo maly sie do niego przyzwyczail przez to wolne i teskni..
u nas wieje, zimno teraz deszcz..masakra maly marudny spi ale cos sie wierci, zaraz bedzie jadl obiadek..
ja siedze jak na szpilkach zeby go nie obudzic
dobrze ze jutro swieto to dzien wolny i maz bedzie w domu bo maly sie do niego przyzwyczail przez to wolne i teskni..
Jak na razie spał jakąś 1h...30min do południa i po obiedzie...No i co,teraz mam go przetrzymać do 20 czy siłą uśpić?!Nienawidzę tego..
) ale co zrobic .. tym oto sposobem maly zaczal jesc 5 razy dziennie, a ja sie poddalam.. pisalam wam co i jak, prosilam o rade ale nikt nie napisal czy to normalne, czy to ok ze dziecko je tylko raz w ciagu doby porzadne mleko - martwie sie poprostu czy mu czegos nie brakuje - witamin itp. a nie o ilosc jaka zjada, bo wiadomo mleko to mleko.., takze daje jedzenie malemu jak on chce, mleka zjada malo, ale za to kaszke pieknie wcina tak samo obiadki i deserki.. musze to przebolec i tyle..
jeżeli zjada na noc mleko i rano kaszkę to mu wystarcza, przecież w obiadku i deserku/owocach też ma witaminy
) i teraz śpi, jak wstanie to spróbuję jej wcisnąć śliwki ze słoiczka bo od 3 dni nie robiła kupki:-(dziś jakiś bobek udało jej się zrobić ale to nie ta ilość co zawsze (przepraszam ze szczegóły, ale troche mnie to martwi) no i na noc cycuś. Tylko ona w nocy jeszcze cycka podjada.


także wg mnie na prawdę Mateuszkowi to wystarcza