reklama

Lipiec 2011

Hejjj mamusie !!!niewiem czy doczytam ,szczerze w to watpie wiec wybaczcie ze nieodniose sie do postow:sorry2:u nas nocka minela okej po 20 zasnela obudzila sie o 4 na amku,w srode idziemy na szczpienie mam nadzieje pojde gladko ,no i zobaczymy jak wagowo ta moja kruszyna.z tego co pamietam to MONIA napewno niezarazisz malej ta opryszczka niemartw sie ,Wisienko tule&&&,Asica jak sie trzymacie ???co do pampkow my mamy Dade biedronkowa,Miczka u mnie tez chroniczny brak czasu na wieksze wywody ,Kicrym a u nas nawet sporo sniezku,pozdrwiam wszystkie mamusie!!!
 
reklama
asica, to dobrze, że mały ładnie przespał noc, oby już było coraz lepiej:tak: mojej małej też pomaga Viburcol,...


Anetkaa, sto lat dla Maluszka!:-D:-D:-D:-D


A ja nie wiem, czy dziś jeszcze tu zaglądnę, może się uda... a jak nie - to życzę wszystkim miłego weekendu:-) Idę trochę ogarnąć w domciu, jeszcze prasowanie czeka. ech...
 
Ja też tak w między czasie...mały tak buszuje,że głowa boli hi hi :cool2:
Myślę, że nie trzeba będzie hulahoopu kupować :)


Konwalianka To Szymuś też ma III drzemki jak wstanie później :) tzn gdzieś koło 8,wtedy ta jedna odpada....Niestety sam nie zasypia nawet w dzień :(

Ale wszystkie mówicie , że dużo śpi - myślałam, że prawidłowo:tak:

Monia faktycznie 1 dzień starsza jest ,Szymo też prawie z 22 bo o 2 się urodził,a prawie była 00.00 jak miałam parte,apotem akcja się wstrzymała:D
 
Ostatnia edycja:
Hej

My dzisiaj sami na placu boju. Mąż pojechał do swoich rodziców. Bez nas bo zostawia auto u znajomych na warsztacie. Wraca jutro pociągiem więc nie chcieliśmy się tłuc z Maluszkiem. Póki co od rana zrobiłam więcej niż przez tydzień kiedy jesteśmy we troje :D:D Szymuś mamę oszczędza, grzeczniutki dziś jak nigdy (tfu tfuuu...). Od godziny bawi się sam w łóżeczku.

Wisienko tulę Was mocno i trzymam kciuki żeby ta zła passa szybko od Was odeszła.

Ależ bym zjadła pączka z dziurką....
 
hej,
ja nie wiem od czego zaczac. wczoraj kolejny wieczor walki by zasnal sam w lozeczku. 50min placzu, krzyku i nie pomoglo od polnocy wybudzal sie co 15min. wzielam go wtulil sie we mnie i spal na rekach, ale jak go probowalam odlorzyc do lozeczka to placz. az w koncu spal ze mna. wtulony tak ze raczkami trzymal moje ramienie. jak sie poruszylam to on trzymal jeszcze mocniej. o 5 pobodka, soczek a 8 butelka. w dzien sam sie nie pobawi, albo ze mna albo na rekach. jedyne miejsce gdzie sie bawi sam to lozeczko i karuzela, ktora ciagnie az mu spadla. ja sie masakrycznie czuje. wczoraj krew z nosa poleciala. czuje nacisk miedzy nosem a oczami i bol jakby mi ktos butem w nos walna.
mateuszkowa podrzuc troche sniegu do mnie
Samea witaj. z tym spaniem to wyczytalam ze powinno byc 2 drzemki 1h kolejna 1,5h i odstep miedzy nimi 3 godziny i odstep przed pojsciem spac 4h
Miczka hoho 1h bawi sie sam. moje marzenie
teska &&&&&&&&&&&& za szczepienie
asica powodzenia z organizowaniem swieta dziadkow
kicrym,monia,basieniak :*
anetaaa sto latek dla niuni
wisienka dobre wiesci z noga, plecami. no to synowa tez waleczna. oby pani reh. pomogla. ucaluj Mile
konwalainka dla Tymusia :******

milego weekendu
 
Muszę się trochę pozalić:( ważyłam małą jak co tydzień i mimo, że oststnio było już tak ładnie to dzisaj 6615g.... więc 75g ale mniej niż tydzień temu:( no i znowu obiadek wrócił:( kurcze no.... i tak w kółko... już chwilę jest lepiej i znowu koniec radości z poprawy...
 
my juz po imprezce - wyszlismy jako pierwsi bo maly byl juz tak umeczony ze glowa mala..tlum ludzi, darli sie:confused2: spiewali, przekrzykiwali jeden drugiego:confused2: wiec atmosfare bynajmniej nie sprzyjajaca maluchom.. solenizantka tez miala napady ataku zlosci i rozpaczy ale ze starsza o pol roku to juz inaczej odbiera..
nazarlam sie jak nie wiem:sorry2:

silwia
- snieg podeslalam gdzie sie da i zostalam bez niego :-D
basieniak - a teraz nasze maluchy nie tyja mniej niz na poczatku ?? my przybralismy teraz 0,5 kg za miesiac a przedtem bylo po ok 1kg a nawet ponad ..tak sobie mysle a moze zageszczaj kleikiem kukurydzianym albo ryzowym te obiadki to moze pozostana w brzuszku malej na dluzej ?? albo ma ona bardzo maly zoladeczek i pol malego slooczka to juz wielka wyzerka dla niej ?
 
Witam wieczornie, jeszcze raz dziekuje za wsparcie.
U nas dzień minął spokojnie, zato noc się zapowiada nie bardzo bo Mila co chwilę się budzi z płaczem. Zęby? Brzuszek? Nie ma juz pojęcia. Ma wysypane skaza policzki i zmiana mleka nie pomogła, chyba musimy udać sie do pediatry.
Basieniak współczuję ci z ta wagą u nas też nie ciekawie, Mila ma bunt jedzeniowy, mysle, ze wazy jakieś 6900 ale dawno jej nie wazyłam i jak pójde z ta wysypką to sie przekonamy.
Mateuszkowa wzazdroszczę obrzarstwa, ja na diecie od nowego roku. No a nasze maluchy niestety nie imprezowe, Mila świeta odreagowała strasznie.
sylwia mi sie wydaje, ze teraz to ten okres strachu przed opuszczeniem u was, u nas chyba tez się zbliża a ja niestety 15 lutego do pracy. Trzeba przeczekać i bawić się w nie ma jest i akuku.
Samea moja Mila ma dwie drzemki. Wstaje ok 8 i zasypia 10.30 -11 spi 1 lub 1,5 godziny i kolejna drzemka 14.30 tez około 1,5 godziny o 18.30-19 idzie spac i w nocy je raz o 4-5 a od tej pory co 3.5 -4 godziny. Ale kazde dziecko ma swój rytm i jak potrzebuje częściej albo więcej a noce są w porządku to ja bym na siłe nie zmieniała
asica, miczka, monia, anetkaa,teska, konwalianka buziam
 
Hej. Wczorajsza noc była jednorazowym wydarzeniem. Dziś moje dziecię znów dało popalić :tak:
Tak więc znów hurtowe ilości kawy w kroplówce :-D:-p
Teśka - trzymamy się bo musimy :happy2: My też mamy w przyszłym tygodniu szczepienie . &&& za Wasze.
Monia - wczoraj mu nie dałam bo nie chcę za często i nie spał. Dziś dam i zobaczę.
Silwia - jak się czujesz? Może to zatoki. Tulę :* Jak dziś nie pojedziemy do dziadków to może na tyg. Zależy o której mąż z pracy dziś wróci. Buziam.
Mateuszkowa – gadaj coś pysznego jadła! Oj, przez to przejedzenie chyba czary nie podziałały :no::-p:-)
Wisienka :*
Pozdrawiam wszystkie lipcowe mamy!

Dziewczyny co podajecie dzieciaczkom jak boli brzuszek?
 
reklama
hej kochane!
u nas wczoraj intensywny dzień, ale Tymuś był mega grzeczny i wszystkich czarował.. super się awił na imprezie i poszedł spać o 20.. niestety do 24 obudził się 4 razy, ale cóż.. później jeszcze kilka razy no wiec jestem średnio wyspana..

czy Wasze maluchy też tak mają? chodzi mi o długi sen.. rano mam wrażenie, że ma problem z wybudzeniem się mimo, że chce i płacze, bo ciężko mu się obudzić.. naprawdę rzadko się zdarza, że mały obudzi się sam..często muszę mu pomóc, mówieniem do niego, mimo że płacze i się wierci, gdy otworzy oczka to już jest ok i jest uśmiechnięty i szczęśliwy...dziwne to

milego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry