Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jowita przed chwilą pierwszy raz zasnęła sama w łóżeczku 
Od początku mieliśmy z tym problem, bo zasypiała na rękach. Były próby oduczenia ją tego, ale tak strasznie płakała, że nie mogłam wytrzymać, serce mi pękało. I tak leciał dzień za dniem, aż w końcu dzisiaj powiedziałam dość. Próbuję jeszcze raz. Położyłam do łóżeczka, dałam ulubionego misia i powiedziałam, że idziemy spać. Kilka razy pomruczałam aaa i odeszłam. Na początku się cieszyła bawiła misiem, gryzła kołdrę aż w końcu przyszedł moment zmęczenia i zaczął się płacz pt. "mama weź na rączki". Płakała dużo słabiej niż kiedyś, gołym okiem widać było, że to był wymuszany płacz. Nadszedł kulminacyjny moment, ale byłam twarda i nie wzięłam jej na ręce. Po chwili przestała płakać i zaczęła mruczeć i mówić aaa albo eee (zawsze tak robi jak usypia). Myślę, o jest dobrze. Pomruczała trochę i zasnęła. To wszystko trwało jakieś pół godziny. Nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa :-):-):-) Jest poniedziałkowy ranek, początek tygodnia i taki sukces
mam energie na cały tydzień 
