sunset - przed kąpielą daję sinlac Mateuszowi i widzisz, efektu nie ma :/ Odnośnie spacerów to też mam mieszane uczucia. Ostatnio faktycznie rzadziej wychodzimy bo trochę chorowaliśmy, albo ja albo Mateusz. Ale nie raz po długim spacerze mówiliśmy sobie z mężem , że teraz to będzie Mateusz spaaaaał i zonk :/ nie wiem nie wiem co o tym myśleć, tak ładnie przecież spał dobre 5 miesięcy! Prawie całe noce przesypiał. ech..
Uciekam bo mąż wrócił,
spokojnej nocki!!!