Hej
Ja dzisiaj sama bo mój facet dzisiaj zaczął pracę na nocki. Nie wiem jak to będzie bo nigdy na nocki nie pracował. Jutro ma kolejną rozmowę w sprawie pracy na 11 i to daleko od nas więc nie wiem jak on da radę tam dojechać po całej nocy!
Pia o ile dobrze pamiętam to Twój mąż pracuje na nocki. Jak się to u Was sprawdza? Jeszcze z małym dzieckiem które wiadomo nie zawsze jest grzeczne a mąż musi odespać. hmm pewnie są tego plusy i minusy, ale jak na razie ciężko mi sobie to wyobrazić.
Monia u nas też dzisiaj wyjątkowo 3 kupy i ta ostatnia właśnie taka rzadsza. Może to zęby? Chociaż już 3 miesiąc się zacznie od kiedy wydaje mi się że już niedługo wyjdą synkowi dolne dwójki i jakoś do tej pory ich nie widać
Teśka. też bym chętnie posiedziała nad wodą! zazdroszczę!
Basieniak i Konwalianko dlaczego nie szczepiłyście? Bo sama się nad tym zastanawiam czy warto, czy to nie za duże ryzyko. Z drugiej strony boję się powikłań po tych chorobach , ale zastanawia mnie czy powikłania po szczepieniu nie są częstsze niż ew. powikłania po tych chorobach. Rozmawiałyście na ten temat ze swoimi lekarzami?
Nasza lekarka jest dobrym diagnostą , ale wiem , jakie ma podejście do szczepienia dzieci. Na pewno namawiałaby na szczepienie więc chciałabym poznać opinie waszych lekarzy.
Czy któraś z dziewczyn już szczepiła tą szczepionką lub zamierza szczepić, albo też planuje z niej zrezygnować? Chciałabym poznać wasze opinie bo mam straszny mętlik w głowie, a termin szczepienia 9.08.
Byłam dzisiaj z synkiem w parku i dałam mu kawałek bułki, a ten zamiast powoli pogryźć wsadził sobie cały kawałek do buzi. Jadł, jadł jadł i nagle wszystko zwrócił na siebie i wózek!Nie pogryzł dobrze tej bułki i zwrócił taki duży kawałek którego nie mógł przełknąć

Jak na złość nie wzięłam nawet chusteczek nawilżanych z resztą niewiele by pomogły bo tyle tego było że masakra! Wszystko pomarańczowe bo synek chwilę przed tym wypił sok marchwiowy

Musiałam szybko wracać z nim. takim całym brudnym do domu! W drodze powrotnej ludzie się na nas dziwnie patrzyli

jedyny plus tego upału że po wypraniu wózek za chwilę był suchy!
Miłej, spokojnej nocy!