hoho ale dzisiaj naskrobałyście!
U nas też dzisiaj już zimnica, w nocy mają być 3 stopnie. Teraz zresztą jest 5... Sezon grzewczy uważam za otwarty i grzeję się przy kaloryferku.
Wisienko gratki raz jeszcze. L4 bierzesz od razu czy jeszcze trochę popracujesz?
Nil trzymam kciuki za możliwie najlepsze rozwiązanie dla dziadków. Ehhh starość potrafi być okrutna...
Anula Bartuś przeuroczy, cieszę się że już całkiem zdrowieje.
Sylwia u nas też jest często bunt jak coś zabieram Szymkowi ale przebrać się jeszcze jako tako daje. Czasami mam od tego mniej lub bardziej skopany brzuch ale nie ma tragedii. A, i ja go ciągle przebieram na przewijaku, to jedyne miejsce skąd nie ucieka. Nogi oprze sobie o mój brzuch (bo oczywiście już mu się nie mieszczą), w łapki daję mu cokolwiek i jakoś idzie.
Daga Jowiśka słodka dziewczynka i jaka skupiona widać

Bardzo fajny pomysł na prezent, chyba się rozejrzę za taką tablicą dla Szymka. Karpatka mmmm.... rozmarzyłam się, to moje ulubione ciacho
Malamii zagłosowane ;-)
No i mamy zmasowany atak zęboli. Idą wszystkie czwórki. Dwie górne wyszły już z tydzień temu, dolna lewa jest tuż tuż, dolną prawą też już wyczuwam pod dziąsełkiem. W związku z czym nocki są bardzo średnie, pobudki średnio jedna na godzinę, a dni bardzo marudne
Przesyłamy buziaki!