konwi no to oby jak najbliżej terminu się udało

Ja też z założenia zagrożone ciąże i z pewnością, że przed terminem ale to z innych powodów. Oby nie miała ta ospa wpływu na maluszka

A swoją drogą to mój Piotruś jest z marca

Generalnie uważam, że marzec, kwiecień i ewentualnie maj to najlepszy termin porodu - omijają Cię upały z brzuszkiem, a jak już urodzisz to już prawie zima się kończy i zaraz będzie coraz cieplej

choć jak wychodziłam z młodym ze szpitala to jeszcze mnóstwo śniegu było, ale to był ten rok z wielkanocą ze śniegiem
U nas ok. Ciągle nastawiam się psychicznie do powrotu do pracy... Za tydzień jedziemy na wakacje. Jednak w Polsce nad morze ze względu na możliwości finansowe, i po cichu liczę, że tym razem nie trafimy na pogodę jak w zeszłym roku choć obawiam się, że będzie kiepsko znając moje doświadczenie, ale obym się myliła.
A z nowości to Piotruś od niecałych 2 tygodni w końcu chodzi

Załapał 8go i jak już poszło to tak przez ponad godzinę nie chciał przestać mimo, że ciągle upadki zaliczał

No i mimo, że to początki i nadal strasznie się chwieje, to ciężko go do wózka wsadzić
