reklama

Lipiec 2011

Danuska u mnie wczoraj też wojna:D mój mąż robi to samo ja krzycze płacze i wymuszam rozmowe ale ona traktuje mnie jak powietrze wtedy...
Orchidea nio i mam nadzieje że nic się nie zmieni bo juz sie troszke nastawiłam na chłopca tak jak mówił:D
 
reklama
danuska kochana echh wspólczuję ja czasem też tak miałam,że wolałam wyjśc z domku ;) hmmm może on sobie nie zdaje sprawy z niebezpieczeństwa jak się zdenerwujesz i wyjdziesz ,że możesz i nawet zasłabnąc bo wiadomo to różnie bywa :( mojemu jak miałam początki ciąży powiedziałam,żeby grę ograniczył ale oczywiście poszło udy na udry i wyszłam z domu za parę minut dzwonił gdzie jestem itd,,, Danusia kochana może on ma jakiś problem w pracy czy coś albo martwi sie jak to będzie jak będzie dzidzia i Twój stan go nie wzrusza trudno mi pisać na ten temat ale rozmowa na bank by Wam się przydała ale spokojna Kuźwa te chłopy serio czasem nic nie kumają
 
Ostatnia edycja:
Dzięki, myślałam, że tylko mój takiego twardziela rżnie... no nic jakoś dam radę, ale dla mnie to szkoda czasu na takie cisze. Wolę się pokłócić, wyjaśnić i pogodzić. M. zawsze ma czas...

A Wasi lekarze nazywają to połówkowym? Bo mój takiego terminu nie użył wogle, i nie wiem teraz. Umówił mnie za 4 tyg, zapytałam gdzie mogę zrobić 3D. Powiedział mi gdzie mam iść i, że takie dokładne badanie najlepiej zrobić między 20-25tyg. Kurde teraz nie wiem.

http://www.invicta.pl/467/u,32/usg_poloznicze_-_prenatalne_w_20-26_tygodniu.html
 
Ostatnia edycja:
Danusia mój powiedział,że na następnym będziemy wszystko mierzyć i sprawdzać co i jak i że troszkę mnie dłuzej pomęczy na USG niż zawsze więc chyba miał na mysli połówkowe :-D
 
No właśnie mój niczego takiego nie mówił. Ufam mu ale z drugiej strony to tylko człowiek, a ja nie chcę, żeby było za późno na to połówkowe. U niego będę w 23tyg.

Co do butelek, ja lubię te z Aventa i chyba takie kupię ale takie rzeczy to kupie na końcu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry