No trochę mi się zeszło zanim nadrobiłam zaległości od południa ale udało się

Już po wizycie, i z maleństwem wszystko jak najbardziej ok no i lekarz twierdzi, że jak nic będzie dziewczynka... więc chyba ciągle dziewczynki na forum prowadzą, choć chyba nikt nie zna dokładnego rankingu

A jeżeli chodzi o mój podwyższony poziom leukocytów, to tak jak czytałam lekarz powiedział, że w ciąży w takim przypadku podaje się antybiotyki, ale dla pewności mam w środę powtórzyć badania a do tego zrobić posiew moczu i posiew z pochwy... No i o ile z badań ogólnych w czwartek się nie pogorszy to poczekamy na wyniki posiewu a jeżeli w czwarlek leukocytów będzie jeszcze więcej to niestety od razu antybiotyki... No więc muszę poczekać. Na szczęście on podchodzi do tego zdecydowanie na spokojnie co i mnie uspokaja
A tak ad imion to tylko przyszliśmy do domu a mąż mówi no to będzie mała Wiktoria...

Nawet miło mi się zrobiło, w sumie obojgu nam się to imię podoba. tylko niedawno bliska koleżanka mówiła, że jak będzie miała córkę to na pewno tak jej da na imię i od razu pożałowałam, że wogóle zapytałam. Teraz niby głupio dać takie imię... Ale z drugiej strony jej dopiero co sie drugi chłopak urodził, i wiem, że następne dziecko to raczej dopiero za parę ładnych lat, no a mąż mówi, że kto pierwszy ten lepszy... Więc możliwe, że zostanie, choć tak dziwnie.