em_ka
Gwiazdeczka nasza <3
Kkasiulka zgadzam sie w 100 % nawet chyba to napisalam. Nie mowie ze nie mozna dziecka wlozyc do chodzika, ale jesli sie naduzywa to zle sie to konczy. Ja jednak wole nie ryzykowac i niedopuscic do tego zeby moje dziecko mialo nogi wykrzywione i koslawo chodzilo tak jak D.

:-) mordeczki