dzięki
Madzia, faktycznie pomaga, chociaż na chwilkę.. normalnie to nawet mi to nie przeszkadza, ale nie mogę się na nie patrzeć, bo wyglądają jak obwarzanki - fujj
mój maluch tez jest ułożony główką od początku, dla takiego malucha to podobno bez znaczenia, bo on i tak nie wie gdzie jest pion a gdzie poziom, tak mi lekarz tłumaczył.. i wiecie.. po tym jak mi siostra powiedziała o tym obniżonym brzuchu to zauważyłam, że kilka przypadłości mi znikło, a pojawiły się inne, min. nie bolą mnie już żebra oraz kręgosłup, za to pojawiły się te puchnące stopy i ręce no i częstsze wizyty w toalecie.. a i zauważyłam, że mogę spokojnie włożyć całą dłoń między piersi a brzuch.. bardzo to zastanawiające;-)
usiłowałam pospać, ale coś nie mogę oka zamknąć.. jest u mnie jeszcze mój słodki czterolatek, więc ciągle czegoś chce

wstałam zatem i zrobiłam sałatkę na moich podróżników, którzy wybrali się na zakupy do galerii..
a i wymyśliłam, że skoro na basen nie mogę, to kupię sobie póki co taki mały dziecięcy basenik, naleję wody i będę się moczyła cały boży dzień na podwórku :-)
emka, widziałam jakiś odstraszacz (coś w sprayu) na koty i psy oraz na gołębie - heh, może na wróble też są? :-)
henami, super, że wizyta pomyślna, nie martw się ja też mam co miesiąc, dopiero w czerwcu dwie mi się zdarzą
