• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

reklama
konwalianka to chyba pogoda tak na nas dziala plus mount everest pod biustem i zmeczenie gotowe:)
corin u nas juz po armagedonie, ale meksyk byl, poteznie lało, teraz jest duzo przyjemniej:)
mimi pewnie, ze damy rade, tak czy siak dzidzia musi sie urodzic..to nie od nas zalezy:-)
 
emi84 Witaj
mailuj, nie ma slow co sluzba zdrowia wyprawia. masz racje,musisz cos z tym zrobic, nie moze im to przejsc plazem. wazne kochana ze ty sie dobrze czujesz i z dzidzia jest wszystko ok. sciskam

Mialam ochote na leczo, wyszlo pychotka, juz nie ma. a teraz sie zajadam ananaskiem, mniam. Jutro mam gosci i postanowilam ugotowac makaron alla carbonara, salatka caprese i na slodko tiramisù.

maqnio ty to pewnie juz odliczasz dni nie tygodnie. juz niedlugo utulasz swoja kruszynke.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
A ja właśnie wciągnęłam sałatkę z tuńczyka. Ostatnio nie mam natchnienia do jedzenia... Jak na złość całe życie się odchudzam a jak zaszłam w ciążę to kompletnie straciłam apetyt...

Macie już spakowane torby? Ja mam szczęście bo mój szpital ma najlepszy dział położny w całej Islandii i teoretycznie nie muszę zabierać nic. Dają wszystko, ubranka dla dzidzi i mamy, pampersy itp. Ale ja nie po to kupiłam tyle przesłodkich ciuszków, żeby maluszek w szpitalnych chodził :-) więc powoli się przybieram do spakowania torby. Ale czytała co w polsce jest potrzebne i o matko :szok: trzeba mieć głowę na karku żeby to wszystko poogarniać!!
 
ja sobie obiecałam ze w tym tygodniu to zrobię - spakuję się, ale jakoś też nie mam weny, inna sprawa,że kilka rzeczy jeszcze przydałoby sie wyprasować a teraz nie mogę ;/
 
alexandra, ja jeszcze nie mam spakowanej torby. tak jak u ciebie u mnie tez szpital wszystko zapewnia,po za kilkoma rzeczami ktore musze zabrac z domu, ciuszki dla synka tez wezme, nie widzi mi sie moj synek w szpitalnym ubranku. w piatek przychodzi do nas polozna (SR w domciu) i wszystkiego sie wypytam, bo nawet nie wiem czy mam brac ze soba wklady poporodowe, czy mi dadza w szpitalu.
wudrusia pychotka, slinka leci
 
reklama
Ja też zbieram się z tym pakowaniem jak sójka za morze. Torby poprane, wszystko kupione, jeszcze ciuszki dla Stasia muszę uprasować, ale jakoś ciężko mi idzie, żeby to zapakować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry