no to ja zapalę dziś światło..
niestety noc - jak wczorajsza.. trudno, idziemy dalej...
wczoraj zaczełam odpisywać Wam na posty i mały sie obudził, jak do niego poszłam, to usnęłam i tyle..
mailuj, wiem, może powinnam mu pozwolić, ale generalnie u nas jest na odwrót, tzn. jedzenie, kąpiel, spanie i nie ma problemu.. a czasem, jak dziś na odwrót..kąpiel, jedzenie, spanie i wtedy on przysypia przy cycu a jak go biorę do odbicia to często sie wowczas budzi, stad ta awantura.. w nocy on często zasypia przy cycu bo spi z nami od jakiejś 24-1
wisienko, dlaczego mówisz, że będziesz miała ciężki żywot w pracy? jest jeszcze coś takiego, że jak karmisz piersią i zaniesiesz zaświadczenie do kadr, to muszą cię zwalniać 1h wcześniej lub możesz później przychodzić..
mnie teraz chcą z otwartymi rękami, ale ja chce do roku przeciągnąć i nie wiem czy się nie obrażą..
kto chciał to prasowanie?
orchi, TY? ja mam 6 pralek, a 2 się suszą - tak sie zaniedbałam
no i tyle spamiętaam..
aaaa i sto lat dla naszego 4-miesięczniaka!
kciuki za wizyty i rehabilitacje, dołączam do klubbu jedzących więcej..non stop coś bym jadła.. masakra jakaś
miłego dnia!