• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

ja też już na szczęście jak coś to dostaję od teściów gotówkę, bo parę razy jakiś ciuch dostałam i .... no cóż mocno się nasze gusta różnią i nie znoszę ubrań z plastiku:no:

idę się wziąć za prasowanie, bo chyba nigdy się nie zmuszę:-( jedna kupka dziennie, powinnam dać radę;-)
a potem muszę mebelki balkonowe umyć, bo mój mąż jakoś balkonu unika...

też dziś wizytuję to się wypytam o poziom wód itp., trzymam kciuki za wszystkie wizyty!
 
reklama
Haha dobre z tymi teściami:D

Jagódka- Ja przed ciążą też tylko rozmiar 34/36 więc ootwierdzam że takowy istnieje :D

Katka- Może kup teściowej za mała sukienkę a później powiedz że byłaś pewna że ma taki rozmiar.. Że może jej się przytyło.. No bo wgłowie Ci się nie mieści że mogłabyś się pomylić:D

mi teściowie coś czasami dla malucha w brzuchu kupią... Ale... Hmmm wszystko ani mi ani mężowi się nie podoba.. Zresztą jakość ubranek jest Fuj! i te kolory.. I wielkości- kiedyś dali nam kombinezona na zime na prawie 2 letnie dziecko.. Jak to zobaczyłam w 6 miesiącu ciąży... Padłam.. I takie misz masze kupują z marketów.. Co obrazki się rozciągają jak sie naciągnie w rękach.. Ehh

a ogólnie co do prezentów ślubnych.. To dostaliśmy 2 obrazy.. Namalowana maryja na dębowej desce czy czyms tam- od cioci malarki artystki.. Masakra. A 2 obraz wychaftowany- 2 gołabki z obrączką i data naszego ślubu......... :szok:
 
Ostatnia edycja:
Tusiaczek hahaha dobre :-p

Mój mąż dostał kiedyś od swojego przyjaciela obraz czarno-biały :baffled: jakiś samochód na tle wieży Eiffla. Dramat. Pasował nam chyba tylko do ściany w piwnicy :-p Skąd ludzie biorą takie "trafione" pomysły?


Podłoga przetarta.
 
Karola - rowniez uwazam, ze lepiej, jezeli az tak bardzo nie ingeruja...
Catsun - my tez dostajemy ubranka i pamprersy :-D ale odbieram to w ten sposob, ze to dla dziecka, a nie dla nas i niekoniecznie musi sie nam podobac. Jak oni sie ciesza, ze trafili cos w promocji, to przeciez i za 3 lata sie przyda :p

U nas nie ma problemu z niechcianymi prezentami, bo przyjelo sie dawanie kasy i slodyczy co jest maloklopotliwe i praktyczne.
 
a mi tak jakoś przykro, że moi to nawet skarpetek z biedronki nie kupili dla małego - wiecie, tak symbolicznie chociaż i nic też nie zaproponowali, że kupią/dołożą się

za to wiszą nam kasę i nie spieszą się z oddawaniem, ale to już grubszy temat na inny wątek
 
U mnie się upierali na święty obrazek (Matkę Boską karmiącą) - bo przecież w domu taki trzeba mieć! No way! Zazwyczaj są okropnie kiczowate i nigdy nie wiadomo gdzie to powiesić..Powiedziałam, że do obrazu ja się modlić nie będę:sorry: i nie toleruję takiego czegoś. Nad drzwiami mam swój krzyżyk z bierzmowania, bardzo dyskretny i delikatny, symbol religijny w domu jest, więcej mi nie trzeba. Obrazów w domu poza tym żadnych nie mam, nie trafiłam na nic, co by mnie na kolana powaliło. Po sesji rodzinnej już z Adasiem chcę nad komodą trzasnąć ogromne zdjęcie naszej czwórki:tak:
 
U mnie nocka przespana dobrze o dziwo niunia się nie budziła, wstała o 7 potem pojechałam ja zaszczepić drugą dawką na wzw i i teraz patrzy w bajkę. Ja mam tyle planów żeby coś zrobi a tu chęci i siły brak. Jak mała ustnie to pewnie i ja się walne na poduszkę.
Co do prezentów od teściów, jak co to tylko na urodziny jeśli akurat jesteśmy w Polsce ale to zwykle czekoladki czy kwiatka. Niunia dostaje od nich straszne jakościowo rzeczy, misiek się sprul za pierwszym dotknięciem. A najlepszy prezent to kurtka zimowa dla niej rozmiar na rok, a urodzona w sierpniu, na dodatek rękawy tak obszyte ze ręki nie wcisnela, tak że leży dalej z metka. Nie znoszę prezentów.. a żeby dac byle co Ale dać, porażka. Nikt nie wymaga od nich prezentów napewno nie drogich Ale niech pomyślą.
 
Makota- Właśnie!!!! Tego mój teść z teściową nie ogarniają! Że ubranka nie są dla mnie tylko dla dziecka.. Zawsze mówią: kupiliśmy dla Was....... I widać że czują się jak by nam prezent dawali.. I te pytanie: podoba się Wam??? :nerd:Pampersy raz dostaliśmy- to akurat mogą kupywać zamiast tych ubranek:D

Od brata mijego meża też dostaliśmy na rocznicę ślubu body dla małego:) Na 6-7 miesięcznego bobasa:D Był bardzo zdziwiony że to na takiego większego dzidzie:D Myślał że to po porodzie będzie dobre:D Biedny:D No ale też że to dla nas na rocznice.. A przecież ja się w to nie zmieszczę:D
 
Cześć Kochane::)

wczorajszy grill mnie rozłożył, wieczorem po prostu padłam. Rano obudziłam się o 4:30 i nie mogłam zasnąć. Czekałam aż Mż budzik zadzwoni do 5;30 i zasnęłam. Dzisiaj mam nareszcie wizytę. Jestem troszkę spokojniejsza bo wyniki moczu i morfologi troszkę się poprawiły.

Tyle miałam do odp i nic nie pamiętam.
Dla wszystkich walczących z choróbskami dużo zdrówka.

Elifit trzymam kciuki.
Muszę zapisać pytania jakie mam do gin, bo w przypływie euforii na widok maluszka zapominam o wszystkim:)
 
reklama
Makota- No właśnie etście też tego nie rozumią że te ubranka nie są dla nas tylko dla dzidzi:D Zawsze mówią: patrz co Ci kupiliśmy, dla Ciebie:D I później następne pytanie: podoba Ci się :nerd::rofl2: O tak pampersy raz nam kupili.. To mogą kupywać zamiast ubranek:D

Ostatnio też na rocznicę naszego ślubu brat mojego męża wpadł z bodziakiem na pół roku czy 7 mieisęcy i że to dla nas na rocznicę.. Był później zdziwiony że to na takiego większego bobasa bo myślał że to będzie dobre po porodzie:D Biedny:D Ale ostatnio kupił t shirt na krótki rękawek na 2 lata więc coraz lepiej mu idzie.. Mimo wszystko co do prezentu na rocznice od brata męża - próbowałam i do body się nie zmieściłam.. Mimo że było na naszą rocznicę maż mnie w nim nie zobaczył przed snem... :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry