• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

reklama
ciężarnych się nie wysyła do warzywniaka, bo mają za słabą silną wolę... poszłam po pomidora i niecały kg truskawek, a pan, że dziś promocja i kg kosztuje 2zł, więc wzięłam koszyczek cały i siedzę się obżeram... jutro wizyta u lekarza, boję się na wage stanąć
 
Małgorzatkar ja zasiadłam dziś do kolejnej takiej miski, wczoraj aż język mnie piekł od tych czereśni :zawstydzona/y: DSC_1005.jpg
 

Załączniki

  • DSC_1005.jpg
    DSC_1005.jpg
    29,7 KB · Wyświetleń: 55
oj czereśnie i arbuz też mnie kusiły :P ale arbuza chyba mi nie wolno, a czereśnie, no cóż, dziś by było juz za dużo tego wszystkiego...

moja Ola jutro jedzie z przedszkolem na wycieczkę, ależ mam stresa....
 
Kropka rozmowa na ten temat toczyła się już jakiś czas temu na którymś z wątków. Z tego co pamiętam, żadna się nie zdecydowała. Koszt jest naprawdę duży a badania jeszcze w takiej fazie, że tak naprawdę nie wiadomo czy to się może kiedykolwiek przyjąć. Jak dla mnie to trochę fanaberia dla tych co mają za dużo kasy. Chociaż przyznam, że głębiej w temat nie wchodziłam:what:

Kurde dziewczyny już nie chcę Wam marudzić, ale poważnie nie wiem kiedy ostatnio miałam dzień w którym czułam się dobrze. Jak nie słabe ciśnienie to, zmęczenie i skurcze. Dzisiaj miałam odpoczywać i tak jest. Wyszłam tylko do banku dosłownie dwa kroki i do marketu i już brzuchem mogłabym gwoździe wbijać. Ja rozumiem skurcze ale ja mam takie twardnienia, np po pół godziny brzuch się stawia. :eek:
Już nie wiem czy to normalne czy czas się zacząć martwić


No właśnie jestem na bieżąco z głównym, zakupowym wyprawkowym i wizytowym i nie natknęłam się dlatego pytam. Więcej nie jestem w stanie ogarnąć przy małym dziecku.
Nie mam za dużo pieniędzy, nam kiedyś położna baaardzo polecała i chciałabym kiedyś nie żałować że nie zdecydowałam się. A taka szansa raz w życiu, ja przynajmniej więcej dzieci nie planuję, więc dla mnie to ostatni dzwonek :)
 
jeny79 witaj, ja też po cc i zawsze chciałam mieć szybciej drugie dziecko ale bałam się jednak po cc tak szybko zachodzić w ciąże, ja też się strasznie boję, jeszcze moja ewidentnie przechodzi bunt dwulatka teraz, czasem mam ochotę siąść i płakać z bezsilności (co i tak się zdarza) , ja mam do pomocy tylko męża, ale on wraca z pracy ok 18, ale damy radę
Haust oszczędzaj się, moja siostra jest w radzie w przedszkolu i zawsze ona i 3 innych rodziców wszystko przygotowuje, inni rodzice przychodzą na gotowe i było by ok gdyby jeszcze nie narzekali tak że składka była AŻ po np 20 zł
jagódka proszę Cię nie wstawaj takich zdjęć bo ja nawet w ustach w tym roku czereśni nie miałam a tak uwielbiam!
mamo_bobasa tu też oprócz witamin, kwasu foliowego i żelaza nie zalecają nic, ale ja byłam w kwietniu w Polsce u mojego gina i mi zalecił magnez i nospę w razie W, magnez jeszcze łykam bo chcę doczekać do terminu

tak mi się wydaje żę któraś tu kiedyś pisała że ma problem z kąpaniem dziecka? jak tak to czy już to przeszło? bo moja ma czwarty dzień buntu na kąpiele (a uwielbiała) niczym się nie zraziła raczej, widzi wanienkę i wrzaski płacze..
 
hej
jakoś przegapiłam dyskusje o krwi.. ja chciałam, ale poczytałam - i to nie ma sensu w ogóle.. najlepsze są publiczne banki których w polsce nie ma. jest tylko akcja krew na ratunek, ale to sie długo czeka.

Tusiaczek - mnie sie stawia ale juz nic nie biore. licze na to że nie dlugo poród sie zacznie, nie wiem w którym ty jestes tyg.
 
Naczytałam się, że Wam brzuchy twardnieją i co... też mi dziś zaczął twardnieć... ach ta siła sugestii :zawstydzona/y:

Ja idę się objeść arbuzem zaraz i już zleciłam zakup truskawek w drodze z pracy mojemu A. Wysypka na szczęście szybko zeszła. Się objem się. A czereśnie jadłam 2 dni z rzędu, chyba z kilo zjadłam łącznie.

Teściowe aspekt kolejny mówcie... moja na szczęście oszczędna. Zazwyczaj kupuje mi skarpetki albo jakieś rajstopy. Wie, że lubię kolorowe, to zazwyczaj trafi fajnie ;-) szkoda tylko, że nikt z rodziny mojego nie zapytał, ani nic nie dał dla małej... no cóż... Sami sobie poradzimy, ale chodzi o sam gest...

Małgorzatka da radę, duża dziewczyna z niej :tak: zobaczysz jak będzie opowiadać jak wróci. I oj tak, do warzywniaka się nie puszcza ciężarnych.

Jagódka jaki w końcu telefon zakupiłaś? Może teraz Ci BB na komórce będzie działać, bo więcej pomysłów już nie miałam, jakie były przyczyny nie działania.

Kropka jak dla mnie temat zbyt drogi i zbyt mało rozwinięty jeszcze. Sama jestem zarejestrowana w bazie dawców szpiku, ale ta metoda jeszcze do mnie nie przemówiła.

Castun skoro Ty jesteś rozmiar 34/36 to na pewni się nie zmieścisz w prezenty? :-D
oj dziewczyny jak Wy to robicie? Ja w standardzie jestem rozmiar 40/42, ale spoko, dojdę do 38/40 po ciąży, a co ;-)

Witaj Jane. Niestety nie pomogę w temacie, ale wiem, że na pewno sobie poradzisz. A strach przed nieznanym jest normalny. Nawet mamy, które mają większe dzieciaczki niż Ty mają obawy jak to będzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry