Kum no wiem, wiem, że spowalnia. Ja jednak biorę pod uwagę, jak już bym miała serdecznie dosyć

Hmmm... podjadę tam zatem zobaczyć. Bo w sumie i tak jeszcze muszę sobie zrobić wycieczkę po Wrocławskich porodówkach co by zobaczyć co, gdzie i jak.
Przeraża mnie tylko fakt, że nigdzie nie mam blisko. A nie boję się, że nie zdążę dojechać, tylko wiem, jak ja reaguje na korki jak jeżdżę autem, a jak będę reagować na skurczach, to już nie wiem....
Katka, no w sumie szkoda, że nie pomyślałyśmy wcześniej faktycznie o jakimś spotkaniu. Bo ja tam na chodzie jestem, ale nie wiem jak dziewczyny, a jesteście też spod Wrocławia.