Hej Hej!
Jeju, czas mi zaczął przez palce uciekac, dwa dni nie miałam kiedy napisac, cale szczeście podczytywala bo nadrobic chyba ciezko by bylo
Ja dalej w dwupaku, czasem brzuc tylko twardnie i sił brak ale chociaz do 26 czerwca musze doczekać. Igi ma denstystę a wysłanie go z ojcem skonczyłoby się pewnie ucieczą z gabinetu

Też mam torbe jeszcze w częściach, spisałam tylko to co musze spakować , pewnie bedę biegać w ostatniej chwili
Pisałyście wczoraj o złych humorach... bosze to co sie działo z moim syne to yy nawet nie wiem jak nazwać. Marud jak stad do Argentyny. Już myślałam, że wyskoczę przez okno. Całe szczęście popołudniem poszlismy na plenerowy koncert wiec i humor mu sie poprawił. Dzis już wrócił do normy.
Mama bobasa - trzymam kciuki za szybkie wyjście, żebyś mogła w domowym zaciszu cieszyc się macierzyństwem
Jagódka - zregenerowałaś siły na działce i jesteś gotowa do boju??
Małgorzatkar - jak oczy Twoje?? mam nadzieję, że się nie pogarsza
Bellina - o kurka wodna, przypałętał się jakis ból. Oby już nie wrócił!! No i kupuj to łóżeczko!
Elifit - a jakie masz przeczucia?? będziesz dzowniła po szanownego czy jeszcze nie tym razem??
Hubson - a za ciebie kciuki za szybkie rozwiazanie, zeby już te wstrętne efekty uboczne poszły precz
Castum - jesteś czy pojechałaś na Ip podejrzeć malucha??
Jak rodziłam Igora to akurat był w szpitalu testowany gaz, Nie czułam róznicy ale i specjalnie nie miałam na niego ochoty, położna mi "wciskała". Jak jest teraz nie mam pojecia, pewnie trzeba płacić.
Katka - po pierwszym porodzie

chodziło o to że jak ktoś miał za pierwszym razem cc to przy nastepnym porodzie nie powinni podawać a po pierwszym sn kolejny może byc z oksy
