malgorzatkar
Fanka BB :)
ka.wo Oli oczy już ok, małe ropki tylko były, moje w miarę, dużo lepiej niż wczoraj, świetlik działa, zaraz przejdę się do apteki po visine, bo nie mam żadnych kropli w domu, a visine dla mnie rewelacyjne są i zawsze pomagały... dobrze że mi się nic nie rozwija, noszę soczewki, gdzies mam okulary, ale nie mam pojęcia gdzie ani jakie moce szkieł tam są...
No bo każdy gdzieś jechał, miał jakieś plany i ok. A ja miałam plan urodzić dziecko i co - dooopa 

ehhhh
Poszłam na dół.. patrzę no kicha jak nie wiem, pytam się gościa jak on jest przygotowany do montażu, skoro tak to wygląda? A on do mnie że on takie dostał (dali mu takie) i innych nie ma i że mogę sobie zadzwonić do biura obsługi. No k*rwa, tym tonem gościu to ty ze mną gadać nie będziesz. Mówię mu, że skoro tu jest, to on reprezentuję firmę na G i nie będę z nikim innym rozmawiać, bo telefonów do nich to ja mam powyżej uszu i nie dość, że mają ponad tygodniowe opóźnienie, on też się dziś pół godziny spóźnił to jeszcze nie jest przygotowany do montażu tak jak powinien. I że ja w ciąży na finiszu nie będę się denerwować czyjąś rażącą niekompetencją. Gębę z wrażenia otworzył.. I co? Jest 11, a żadna roleta jeszcze nie wisi...