Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dzięki dziewczyny. Właśnie tak myślałam, że trzeba by to pozmieniać. I chyba każę mężowi zrobić to jutro, żeby się Starszak oswoił z nowym miejscem.
Emyly, a co takiego robił Igorek, że musiałaś z Nim z tyłu jeździć?
Tusiaczku- Trzymam kciuki.. Aż się wzruszyłam normalnie.... I chce mi się płakać.. &&&&
Dziewczyny a ja się wykąpałam i już leżakuję.. Do fryzjera muszę iść w pt.. Grzywke mam już za sługą.. A w którym tygodniu był Tusiaczek)? Nie wyświetla mi sie suwaczek:/
Mój za pasażerem. Ja też pasażer z przodu więc mała za kierowcą chyba. Będzie mi wygodnie do niej zajrzeć ? Sama nie wiem
Niedawno czytałam o amnezji wcześnodziececej i dziecko potrafi zapamiętać na rok co najmniej co się dzieje. A jeszcze w czasach technologii jaka jest to przecież ciągle wspomnienia odświeża.
Sokoja - darl się niemiłosiernie, tak, że bardzo często wymiotował, potrafił sie też ze złości zadrapać do krwi. Taki podróżnik mi się trafił. Do tego wszystkiego mieliśmy taki beznadziejny fotelik ze wysuwał ręce z pasów. Od kilku miesięcy zdecydowanie lepiej.
Ola jezdzi za pasażerem i tak chyba zostanie, bo inaczej nie wloze nosidelka...mamy miejsce parkingowe przy ścianie i tylko.z jednej strony dajemy radę drzwi otworzyć.... Ewentualnie lusterko sobie dokupie, żeby bobasa widzieć
Dzięki dziewczyny za rady Spróbuję z tą mąką ziemniaczaną Ale mam posypać i zostawić??
Co do mycia to właśnie stosuję wodę i waciki żeby jeszcze bardziej nie podrażnić,no nic zobaczymy chciałabym, żeby jej to zniknęło jak najszybciej
Jeśli chodzi o jedzenie to właśnie w szpitalu jadła między 15 min a nawet do 30 min dochodziło czasem. To może ja już mam to właściwe mleko i jej wystarcza takie krótkie jedzenie ?
Zazwyczaj śpi minimum 1,5 godz więc chyba jakby była głodna to by się częściej budziła.
No nic, tak jak mówie uczymy się siebie cały czas
Tusiaczek trzymam kciuki za ciebie i dzidzie, żebyście szybko się zobaczyli
nadal w dwupaku, sądziła że dzisiaj może się uda zrobić prezent dla Mż o 15zaczęły się skurcze ale się wyciszyły jak się położyłam.
Przeczytałam relację mamy_bobasa, strasznie się wzruszyłam że już tuli swój mały skarb. To oczekiwanie chyba jest dla mnie najgorsze, żeby wiedzieć że to już, żeby być już po. Za dużo chciałabym od razu
Tusiaczek trzymam za Ciebie kciuki, żeby poród był lekki i bez komplikacji.
Tak się zastanawiam, nigdy nie rodziłam, nie wiem czego się spodziewać, literatura fachowa przeczytana ale życie pisze swoje scenariusze. Zastanawiam się czy dam rady? Powtarzam, że dam radę. Jednak niepokój nadal gdzieś siedzi