elifit
Moderatorka
Venus kurcze mam tu w domu takiego ogarniętego trzylatka z którym się dogadujemy którego znam i w ogóle a tu nagle pojawi się całkowicie nowy człowiek inny przede wszystkim. I chyba to mnie najbardziej napawa strachem. Że Zuza będzie innym niemowleciem niż Aru. Inaczej będzie spac, jeść i się uspokajac.
Poczekałabym jeszcze ale w moim przypadku nie wiadomo czy i tak cc by się nie skończyło. A dolegliwości ciążowe tak mi już doskwierają że tylko się upewniam co do słuszności mojej decyzji
Karola ja tam wcześniej nie rodze. Dziś jest mój termin
Poczekałabym jeszcze ale w moim przypadku nie wiadomo czy i tak cc by się nie skończyło. A dolegliwości ciążowe tak mi już doskwierają że tylko się upewniam co do słuszności mojej decyzji
Karola ja tam wcześniej nie rodze. Dziś jest mój termin
i widze ze kolejka sie ustawia wiec jestem druga jakby co 


zazdrosny za barzdo nei byl ale na pewno przezywal to na swoj sposob .jak dostal katarku to polozna poradzila aby starsze dziecko wywieźc do zdiadkow zeby nie zarzilo malej
dylamaty beda ale ile do kochania