Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kum to nie jest strapienie. To mnie nie śni się po nocach to po prostu lęk przed nieznanym. Oczywiście że ogarnę co mam nie ogarnąć. Tylko trzeba się do nowej sytuacji przyzwyczaić.
Hej
Widzę, że te same problemy dręczą mamy starszaków co i mnie. Rozmyślam i rozmyślam jak o wszystko pogodzić przy dwójce i nie mam pomysłu. Igor jest tak absorbujący że non stop trzeba coś z nim robić. Może będzie zainteresowany siostrą i jakoś to będzie. Yhh chyba niepotrzenie się nad ty głowie. Odwrotu nie ma a radę dać trzeba, nie ja pierwsza np mamy trojaczków OMG
Niestety laktator nie przyniósł wczoraj spodziewanego efektu.. nic się nie ruszyło w sprawie skurczy itp. Dziś powtorka z rozrywki
Makota - dziewczyny mają rację, nie budź synka, niech śpi, nie zagłodzi się. No i pieluszka też nie musi byc zmieniana co 3 godziny równo (n chyba że śmierdząca sprawa ale to wiadomo) Powoli, nic na silę, bedziecie sie powoli poznawać i docierać. :*
Mika - a to miałaś gównianą niespodziankę
Co do plasterków na rozbity policzek to niestety by sie w tym wypadku nie sprawdziły bo to ma przegryzione wewnątrz, w buzi. Nie zdecydowałam się na zszycie. Mam nadzieję, że samo sie zrośnie ładnie
Hej...umieram...cc zamiast o 9 mialam przed 11.nie wspominam az tak dobrze.zabrali mnie najpierw ok 10 na sale tam.wenflon.kroplowki.ktg.cewnik(masakra).po jakiejs godzinie zabrali na cc.muskalam sama dojsc na bosaka z cewnikiem miedzy nogami.z 10min probowala mi zrobic znieczulenie.po czym stwierdzkla ze jak tym razem nie wyjdzie to narkoza...udalo sie.najgorsze bylo smarowanie tym gownem pomaranczowym.cc nie czulam.
Franio cudowny.byl caly siny jak go wyciagneli.i zrobil kupe i siku.wazy 3700 i 56cm to taki maly wielkolud nasz.porczylam sie oczywiscie.byl pozniej ze mna na sali.mama go przywiozla probowalysmy karmic.cos tam ssal cyca.J tez pomagal nam sie karmic.bral go na rece.
Kopacz super, że już jesteś Po. Ból minie a szczęście zostanie na całe życie. Dużego masz synka i fajnie, że od początku działacie z karmieniem, oby szlo coraz lepiej.
Leż i odpoczywaj bo wkrótce będziesz potrzebowała dużo sił.
Pozdrawiam