Cześć Dziewczyny!
Widzę, że samopoczucie spada wprost proporcjonalnie do temperatury za oknem
Wybrałam się dziś na pobranie krwi, później na bazarek i pocztę. Jak wróciłam myślałam, że padnę - niby nie boli mnie nic konkretnego, ale ogólnie wydolność leży
Hubson - ja znam życie to właśnie weźmie cię teraz jak masz w domu chorowitka - złośliwość losu
mam nadzieję, że ty się nie zarazisz od synka 
Kciuki trzymam od rana za dzisiejsze cc - Elifit - ty już po gratulacje
Czekamy na wieści od Miki, Ianki. Arabelka też dziś???
Haust - fajnie że już w domu
p.s. przekazałam, że Maja zmieniła się w Natalkę, ale Małgorzatkar mogła nie doczytać, bo gorący okres miała 
Michalina - mój kopie chyba normalnie
Kopacz - ściągaj dalej
mam nadzieję, że wyniki się poprawiły 
Szwy rozpuszczalne się bardzo długo rozpuszczają i towarzyszy temu naciek komórek zapalnych - jak można zdjąć to się zdejmuje, zwykle po 7-10 dniach. One są bardziej miękkie niż żyłka nierozpuszczalna pewnie dlatego zakładają je na skórę, choć tak naprawdę to nie powinno się nimi szyć skóry
Pola - właśnie jak piersi???
Pewnie miałam coś jeszcze napisać, ale mi umknęło :-(
Edit: Jagódko - podobno wody mają słodkawy zapach, a jak się stoi główka dziecka działa jak czop i może się nic nie sączyć - jedź na ip &&&&&&&&&&&&&&&&
Widzę, że samopoczucie spada wprost proporcjonalnie do temperatury za oknem

Wybrałam się dziś na pobranie krwi, później na bazarek i pocztę. Jak wróciłam myślałam, że padnę - niby nie boli mnie nic konkretnego, ale ogólnie wydolność leży

Hubson - ja znam życie to właśnie weźmie cię teraz jak masz w domu chorowitka - złośliwość losu
mam nadzieję, że ty się nie zarazisz od synka 
Kciuki trzymam od rana za dzisiejsze cc - Elifit - ty już po gratulacje
Czekamy na wieści od Miki, Ianki. Arabelka też dziś???Haust - fajnie że już w domu
p.s. przekazałam, że Maja zmieniła się w Natalkę, ale Małgorzatkar mogła nie doczytać, bo gorący okres miała 
Michalina - mój kopie chyba normalnie
Kopacz - ściągaj dalej
mam nadzieję, że wyniki się poprawiły 
Szwy rozpuszczalne się bardzo długo rozpuszczają i towarzyszy temu naciek komórek zapalnych - jak można zdjąć to się zdejmuje, zwykle po 7-10 dniach. One są bardziej miękkie niż żyłka nierozpuszczalna pewnie dlatego zakładają je na skórę, choć tak naprawdę to nie powinno się nimi szyć skóry

Pola - właśnie jak piersi???
Pewnie miałam coś jeszcze napisać, ale mi umknęło :-(
Edit: Jagódko - podobno wody mają słodkawy zapach, a jak się stoi główka dziecka działa jak czop i może się nic nie sączyć - jedź na ip &&&&&&&&&&&&&&&&
Ostatnia edycja:

