U
użytkownik 902
Gość
Ale pospałam
Prawie 2,5godziny. Teraz pewnie będę miała problem wieczorem, żeby zasnąć. Nawet mąż mnie nie chciał budzić jak zobaczył, że w sypialni leżę. Plus jest taki, że trochę lepiej się czuję.
Prawie 2,5godziny. Teraz pewnie będę miała problem wieczorem, żeby zasnąć. Nawet mąż mnie nie chciał budzić jak zobaczył, że w sypialni leżę. Plus jest taki, że trochę lepiej się czuję.


ogólnie to jestem przerażona dziś w szpitalu aż mnie trzęsło ze strachu, strasznie boję się porodu i chyba nie jestem jeszcze na to gotowa
ogarnia mnie panika, ale wiem, że już nie mogę się wycofać ....