• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

A ja nie dostałam nic w szpitalu...zadnych próbek/pudełek/itp....tak to jest rodzic jak jest zatrzęsienie rodzacych i brak miejsc...Ehhh...

Ja podałam butle, smoka dziec nie chce, Ola ssala kciuka, Zuzia poki co nie chce nic.

Ianka na nawal tak jak dziewczyny piszą- odciaganie do ulgi, kapusta po karmieniu, rozgrzewanie przed , przystawianie dziecia jak ty już czujesz, ze masz nabrzmiale piersi. Po woli ci sie unormuje, spokojnie :)

Ja mam problem z Ola... Nie chce spać u siebie, w ogóle nie chce usypiac, bo boi się, ze mnie nie będzie jak wstanie...płacze ze nie zamknie oczu w nocy... A ja płacze zaraz jak zasnie.... Było niby ok, ale od dwóch dni, czyli odkąd zostaliśmy sami, jest coraz gorzej... W dzień też ma takie chwile, ze zaczyna płakać/krzyczeć/nie.wiem jak to określić "mama mama" i tak jakby nie wiedziala co sie dzieje... Ciężko mi z tym

Biedactwo przeżywa bardzo, że dzielisz czas na dwie cudowne istotki :-(To na pewno ciężka sytuacja dla Ciebie. Wierzę, że potrzeba czasu. Musi się przyzwyczaić a Ty musisz jej powtarzać, że jesteś i będziesz. Nie będę się wymądrzać bo ja się nastawiam na podobne akcje z moją Natalią :-(i też pewnie będę wyć razem z nią i nie tylko.

ja się dziewczyny poddaję...pogodziłam się, że będę w ciąży do końca mych dni. Teraz pozostaje mi zaakceptować tylko moją wagę i odstający brzuch i będę sobie tak lewitowała w tym stanie. Mam 0 (ZERO) jakichkolwiek objawów zbliżającego się porodu...
Cieszę się jak kolejnej z Was "coś" zaczyna się dziać, ale i dołuję się czemu to nie ja...
Dzisiaj pełnia.....ale ja się już też nie łudzę....:baffled:

Nie ładnie się tak nakręcać :no:Z tego co widać na Twoim suwaczku to masz jeszcze trochę czasu do godziny zero, więc więcej luzu. Ja też przeżywam każdy poród naszych lipcówek i myślę, że też bym już chciała być po. Ale to nie jest mój czas. Lepiej by dzidzia sama na spokojnie zdecydowała kiedy chce wyjść, a dół w tym nie pomoże.
Trzeba czekać cierpliwie, kompletować wyprawkę i rzeczy do i po porodzie i tyle ;-) No głowa do góry!
 
reklama
Katka, ty to masz jeszcze troche czasu (choc wcale nie za duzo) ale Hubson... To skandal ze jeszcze nie spakowana! Moze dziecię czeka tak długo bo wie ze mama jeszcze nie gotowa? ;)

Gdzie sie podziewa nocna zmiana?
 
ja przedwczoraj torbę spakowałam:) hubson -spakuj i będzie to znak do porodu dla dzidzi:)

po cc brzuch jest opuchnięty od ran i opóźnienie doo sn we wchłanianiu ma kilku tygodniowe chociażby na słabsze ukrwienie.mi pozostaną jeszcze większe ramiona i plecy...

na nawał- odciąganie do ulgi,nie więcej.

Małgosia- :( Boję się też o Zuzię,ona taka ze mną zrzyta,mam o tyle łatwiej,że jest rodzenstwo co ją tuli i rozpieszcza.

syn mó j- Krzyś dostał uczulenia po amotaksie,wylądował w nocy w szpitalu......13 lat nie wiedziałam,że ma uczulenie na ten antybiotyk.Po kroplówkach lżej ale to jeszcze nie to,mąż wrócił o 1.

Magdalenka,jagódka jak Wy?
popijam kawkę i mówię dzień dobry.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry