mama_bobasa
Moderatorka
Michalina, udanych chrzcin!
My jakos sie nie mozemy zorganizowac z tymi chrzcinami, tzn moj wiecznie taki zabiegany ze nie ma czasu isc sie zapisac do kosciola:/ pff tutaj zeby ochrzcic dziecko musimy byc zapisani do kosciola i odprowadzac podatek na nich:/
Jestem dzis nie zywa:-(
Makota, moze sprobuj jednym kocem okryc Adasia i zobaczysz czy wtedy jest lepiej.
Ja jak Mika mam na materacyku pieluche flanelowa.
Ostatnio jak bylam u mojej siostrzenicy to wyszly mi prawie oczy jak ona ta swoja corke ubrala na spacer.. Wyobrazcie sobie to: na zewnatrz 23st. lekki wiaterek, moja Laura ubrana w body z krotkim rekawem i na to lekka bluzka z dlugim, a ta mala... Body z krotkim na to body z dlugim.. Na to wszystko taki kombinezon mis ( z h&m- na pozna jesien) do tego czapka taka jak na zime, kaptur z misia, przykryta GRUBYM kocem. Mnie juz slabo sie zrobilo a ta jeszcze naklada to przykrycie co jest w gondolach na nozki.. No i jeszcze na ta dziure co jest pomiedzy daszkiem gondoli a dolem koc zalozyla, zeby malej wiatr nie zawial.. O matko! To dziecko nie wiem jak tam oddychalo.. Kazda matka wychowuje po swojemu dziecko, ale to juz lekka przesada.. Zapytalam sie jej tylko w co bedzie ubierac ta mala w zime.
My jakos sie nie mozemy zorganizowac z tymi chrzcinami, tzn moj wiecznie taki zabiegany ze nie ma czasu isc sie zapisac do kosciola:/ pff tutaj zeby ochrzcic dziecko musimy byc zapisani do kosciola i odprowadzac podatek na nich:/
Jestem dzis nie zywa:-(
Makota, moze sprobuj jednym kocem okryc Adasia i zobaczysz czy wtedy jest lepiej.
Ja jak Mika mam na materacyku pieluche flanelowa.
Ostatnio jak bylam u mojej siostrzenicy to wyszly mi prawie oczy jak ona ta swoja corke ubrala na spacer.. Wyobrazcie sobie to: na zewnatrz 23st. lekki wiaterek, moja Laura ubrana w body z krotkim rekawem i na to lekka bluzka z dlugim, a ta mala... Body z krotkim na to body z dlugim.. Na to wszystko taki kombinezon mis ( z h&m- na pozna jesien) do tego czapka taka jak na zime, kaptur z misia, przykryta GRUBYM kocem. Mnie juz slabo sie zrobilo a ta jeszcze naklada to przykrycie co jest w gondolach na nozki.. No i jeszcze na ta dziure co jest pomiedzy daszkiem gondoli a dolem koc zalozyla, zeby malej wiatr nie zawial.. O matko! To dziecko nie wiem jak tam oddychalo.. Kazda matka wychowuje po swojemu dziecko, ale to juz lekka przesada.. Zapytalam sie jej tylko w co bedzie ubierac ta mala w zime.

Niestety Adaś się ode mnie zaraził i pojawiły się gile
Mi już lepiej, ale Młody wczoraj w nocy (bo wtedy się zaczęło) był biedny. Katar spływał mu do gardła, więc kasłał. Co godzinę-dwie musiałam ściągać mu katar, bo się biedny wybudzał i kasłał, tym samy prawie nie spałam. Gorączki na szczęście nie ma. Poczekam do poniedziałku, jak nie będzie poprawy, to idziemy do pediatry. Przez to też wróciliśmy dziś do domu (A i K mieli do nas dojechać i posiedzieć do jutra wieczorem, ale przyjechał tylko A. po mnie i Adama), żeby w razie gorączki/innych dolegliwości być bliżej lekarzy.