kornela123
Fanka BB :)
Zgadzam sie z mama bobasa ze tesciowa potrafi zatruc zycie,moja przed naszym slubem to bylo takie wredne babsko ze szok ale moj maz zawsze obstawal wtedy za mna. Po slubie nagle inna kobieta,milusia,usmiechnieta. Teraz dopiero zaczyna mnie pouczac w sprawach wychowania malutka i mnie wnerwia. A co do meza i relacji z nim to naprawde roznie jest,potrafimy sie klocic o drobiazgi,chyba na poczatku rodzicielstwa to normalne bo sa stresy,zmrczenie itd. Bedzie tylko lepiej,i tego zycze kazdej z was. Jagodka ja i moj maluszek tez jestesmy chorzy po klimie. Maly dostal od pediatry kropelki nasivin,witamine c i jest lepiej. Ide dokonczyc sprzatanie .pozdrawiam
mój już nie reaguje gdy mówię że już go nie chcę