kornela123
Fanka BB :)
Catsun moja mama jest taka sama wiec wiem jak to wnerwia takie gadanie. Jagódka takie akcje z mężem to juz i u mnie byly i to kilka razy. On czasem myśli ze jego rola to bylo zrobienie dziecka a ja mam sie opiekować ale powoli jest lepiej. Od rana mysle o tym szczepieniu i nie wiem bo ma dzwonil i mówi ze mu minelo z tymi ustami i ta grudka tez a mnie pieką co jakiś czas. Boje się odwlekać żeby maly znów nie zlapal przeziębienia. I tak sie pewnie będę zastanawiać do poludnia

