• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2014

Pójdę do chirurga, jak sie uda zapisać, bo chciałam zcwiczyc trochę ten wystający brzuch i nie pogorszyć sprawy. To co mnie zabolalo nadal boli, już mniej, ale czuję jeszcze, to tak jakby jajnik, w tym miejscu, co jajnik jest. Nic ze mnie nie leci, opuchniete jednak nie jest, cholera wie, co mi sie stało. Jak jutro będzie boleć, pójdę do gina.

Jutro , a właściwie dziś, szczepienie. Ciekawe ile Zuzia waży :)

Ja nie lubie koszul jeansowych...ale na kimś mi sie podobają, a sama nie wloze
 
reklama
Małgorzata aż zaczęłam czytać o tej kresie białej i rozstąpieniu mięśni brzucha.
Zróbcie sobie test. Pozycja jak do brzuszków głowa uniesiona. Od żeber w dół do spojenia mierzymy palcem wskazującym i środkowym szerokość kresy białej. Jeśli się dwa palce mieszczą to mięśnie brzucha są rozstąpione i bez odpowiednich ćwiczeń wrócą do normalności roku w ciągu około roku czasu.

Dobranoc
 
Lilla ja nie mówię Szymkowi, że go kocham - ja go zasypuje tym zdaniem Pierdyliard razy dziennie:p

Ka.wo przejście na mleko nie rozwiązuje wszystkich problemów, przynajmniej u mnie nie rozwiązało. Ale u Ciebie może się udać, wszystko zależy od stopnia nasilenia skazy. Póki karmisz faktycznie może próbuj walczyć dietą? Sama nie wiem co Ci poradzić, bo sama też nie wiem jak działać dalej.

Dzień dobry, ale bym pospała to szok
 
Cześć dziewczyny, ja znowu tak z doskoku.
Widzę, że moja ostatnia częstotliwość wpisów to dwa razy w miesiącu...
Co u nas... My już po drugim szczepieniu- moje dzielne dziecko nawet nie zająknęło się przy dwóch zastrzykach taki był dzielny o! :) Syrenę dopiero załączył gdy okropna matka położyła go plackiem do wózka i nic nie widział.
Czy wasze dzieci też już wpadają w szał jak muszą leżeć podczas jak one by wolały już siedzieć? A do spacerówki jeszcze daleko...
Wojtuś obraca się od zeszłego tygodnia z brzuszka na plecki i podciąga się do siedzenia. Uwielbia siedzieć! Trochę się bałam czy nie za wcześnie ale i pediatra i chirurg powiedział, że jeżeli tylko sam się podciąga do siedzenia a nie, że ja go sadzam to może siedzieć.
Co tam jeszcze...
Całkiem rozregulował mi się Mały przez te przesunięcie czasu i dzisiaj już kwękolił od 5.30 ( jak wcześniej pięknie przesypiał do 7.00 )
Robi się z niego niesamowity czaruś. Jak rano wychodzę z nim w chuście do sklepu to do wszystkich pań robiących do niego titititititi rozsyła piękne bezzębne uśmiechy. Wczoraj jedynie jakaś jedna starsza babka na mnie wskoczyła, że dziecko mi się udusi w tej chuście i kto to widział tak mocno go związywać i z łapami do niego (śpiącego ) próbuje mu chustę odsunąć grrr. Warknęłam coś do niej, że ma nie dotykać mojego dziecka i poszła dalej coś pomstując pod nosem. Co za ludzie...
Wczoraj poszłam z moimi rodzicami na cmentarz poogarniać groby z wózkiem. Totalnie nie jest tam przystosowane do kobiet z wózkami o inwalidach nie wspomnę... tragedia... W sobotę pójdę świecić z Małym w chuście bo przy tłumach to już w ogóle nie będzie się dało przejechać.
Przepraszam, że nie śledzę co u Was. Nie wiem czy przesypiacie już noce ani nic... Jakoś tak mi mija dzień za dniem w kółko tak samo i zapominam zaglądać na forum i tak przypominam sobie raz na 2 tygodnie a wtedy zaległości są już nie do odrobienia.
Mam nadzieję, że mnie nie wyrzucicie ani nie zapomnicie ;)
 
Dzien dobry!

Za oknem widac listopad. Nie znosze zimnej pory, bo nienawidze kaloryferow, a one grzeja az do konca kwietnia :(

My mamy do odwiedzenia 4 cmentarze. Rozlozymy to na ten i przyszly tydzien. Tak jak wiekszosc z Was, wyjazd na cmentarz bede traktowala jak spacer. Odpuscimy sobie 1 listopada, bo wtedy sa najwieksze tlumy i korki, ale wszystkie zaliczymy z wozkiem.

Tez bylam na zakupach w sinsay - dziekuje za haslo i info. Kupilam 2 koszule, czapke i rekawiczki :D

Lilla - wiem co czujesz, bo mialam takie nocki przez jakies 2 tyg. Teraz krolewicz ladnie spi. Wczoraj spal od 17 z przerwami cyca. Kapiel go ominela i nawet pizamki nie zdarzylam mu ubrac.

Pytalam sie Adasia juz milion razy czy przestawil zegarek, ale ciagle odpowiada cos innego :D

Propo chusty - na naszym przyjeciu A plakal w nieboglosy. Owinelam go w koc, a ciotka M powiedziala : tylko go nie udus :D przezabawna kobieta :D

UNDOMIEL - czy Ty jestes oblatana w prawie pracy? Potrzebuje porady
 
Witam
Starszak poszedł z tatą do przedszkola (jak ja lubię, że M postanowił na 9 do pracy chodzić a nie na 8:30), mlodszak właśnie drzemkę zalicza, a ja nie wiem, drzemkę też złapać czy wstać...poleze sobie i pomyśle :)

Rozejscie kresy na ponad 2palce wymaga interwencji chirurgicznej, samo się nie zejdzie. Taką do 2cm jest nadzieja, ze uda sie wycwiczyc, ale też nie ma pewności. Po Oli mialam tak z półtorej cm i się nie zroslo, teraz mam dwa cm z kawaleczkiem....
 
dzien dobry!
to nasze drugie "nocne" karmienie - bo ja to bym z checia jeszcze pospala ale mysle ze nie mam szans :-) pierwsze bylo o 6, po calej nocy.

czy w nocy pieluchy wadzych dzieci sa bardzo mokre? chyba troche wkrecam sobie akcje... po nocy (od ok. 20.30 do 6) pielucha malej wcale nie jest jakas mocno zasikana czy ciezka. boje sie ze za malo je, ale ona juz od dluzszego czasu przybiera rowno swoja norme czyli okolo 300g w 2tygodnie. powinnam sie zglosic z tym do pediatry? ale ta ostatnio na szczepieniu mowila mi ze wazne ze mala idzie rowno i zebym jej nie wybudzala w nocy.

koszule jeansowe - ja lubie, ogolnie lubie koszule ale raczej w nich nie chodze ze wzgledu na rozmiar biustu ktory sie nie miesci :-D
 
Kasiu miło że piszesz, ja Cię pamiętam;)
Chyba bym tą babę zabiła gdyby mi wyskoczyła do dziecka z łapami. Mnie tylko raz spotkała średnio miła sytuacja, taki pijaczek z klatki obok odezwał się do mojego męża jak sobie szliśmy we trójkę. Coś w stylu że jak my go nosimy. Małż się nie zdążył odezwać za to typ dostał ode mnie taką wiązankę, jaka na bank nie przystoi młodej mamie. Od tej pory Pan się boi nawet na mnie spojrzeć.

Co do przesypiania nocy to myślę, że moje dziecko by już przesypiało, bo nawet było kilka podejść w tamtym tygodniu. Ale odkąd wrócił azs pobudek mamy nawet więcej, w tym dziś np tylko jedna na jedzenie. W pozostałych przypadkach budzi go ból. Eh, już mam naprawdę dość tej sytuacji
 
reklama
Kadiuchna mój zjada 6 razy po 150 ml mm czyli tak jak norma i tez zasypia kolo 22 i spi do 7,8 i pampers jest lekko mokry. Tez to zauwazylam,ale maly nie chce więcej jeść bo zaraz ulewa a porwszta w dzień zmieniam mu pampersa 7,8 razy i sa mega mokre. Wydaje mi się ze to ok. Mi pediatra tez nie kazała wybudzac małego,nawet raz sprobowalam i nie dalo rady taki ma twardy sen.
Wczoraj przezylam cos strasznego maly nie mogl złapać oddechu. Zaczął płakać i w sekundzie zrobil sie bordowy a potem siny. Blady byl przez 2 godz po tym. Miałam sie odezwać w zoraj ale nie miałam po tym sily. Wczesniej nigdy tak nie bylo i oby więcej sie nie powtorzylo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry