Floriana my przechodziliśmy na mm stopniowo, tzn w taki sposób, że ograniczałam podawanie piersi na rzecz mm, a pierś przystawiałam tylko do uczucia ulgi, nigdy nie do spodu. Jeśli mały był po piersi jeszcze głodny dostawał butlę. Z dnia na dzień tych karmień było coraz mniej. U nas zajęło to niecały tydzień. Myślałam, że będzie gorzej, ale poszło łatwo, z tym że moja laktacja była nie specjalnie rozkręcona, Szymek już kilka tygodni wcześniej dostawał butlę na noc.
Rzecz jasna dzieć nie wypije Ci od razu całej porcji i w takich odstępach czasu jak jest to rozpisane na opakowaniu. Dziecko cyckowe jest przyzwyczajone, że pije ile chce i kiedy chce i tak mu trzeba podawać. Z czasem nauczy się pić coraz więcej i robić coraz dłuższe przerwy między kamieniami.
Ka.wo opisywałam moją wizytę dwa dni temu. Stanęło na moim, mleka nie zmieniamy, idziemy w stronę alergii. Póki co steryd plus Fenistil w kroplach, żeby ulżyć objawom, bo niestety dopiero od pół roku możemy konkretnie leczyć w kierunku alergii.
Żeby nieszczęść było mało to jeszcze jestem już niemal pewna, że Malutkowi idą zęby.
A ja jestem chora, ten kto wymyślił zatoki, miał na bank na celu ukarać ludzkość