Wez tu badz madra... Nastal trudny czas dla mnie...
Mowie m, ze a ma chyba wiekszy katar i kaszel. Odpowiedzial: jak chcesz go truc antybiotykiem to prosze bardzo, ja tam kaszlu nie slysze.
Gdzie on w ogole nie spedza z tym dzieckiem czasu, bo albo spi, albo siedzi na kiblu, albo go nie ma.
Nie wiem czy podawac antybiotyk ani czy moge wychodzic z a na spacer. Bez spaceru da mi popalic...
Dla mnie ten katarek jest troche hard corowy. Nie sadze, zeby bylo to przyjemne dla dziecka i pomimo, ze tego uzywam, nie jestem przekonana czy jest to bezpieczne.
Ograniczylabym sie do 2 razy dziennie, ale moze to za malo...
Przy inhalacji tez sie napewno bedzie darl
Dzieki za odpowiedzi