Dzień dobry
Zaczynam wracać do żywych

O ile poboczne wątki jakoś ogarniam to główny sobie daruje
Mieszkaniem nie chwaliłam się wcześniej bo nie było kiedy. Kiedy udało się znaleźć takie jak nam odpowiada to trzeba było szybko załatwić formalności przeprowadzkę żeby nie powielać kosztów. Szczęśliwie udało nam się tak załatwić, żeby tam płacić do połowy miesiąca a tu mamy umowę od połowy.
Z plusów przeprowadzki, mamy mieszkanie cztery metry większe, w tym przypadku robi to wielką różnicę:thumbup:
W końcu mam mieszkanie z balkonem:thumbup:
Zostaliśmy na tym samym osiedlu, lubię tą lokalizację, bo wszędzie blisko:thumbup:
Moje dziecko z racji ząbkowania przez pierwsze dwie noce krzyczało prawie non stop, nikt nie wezwał policji, ani innych służb. Ba nawet nikt w ścianę nie zapukał.

Kochana sąsiadko, żegnaj:thumbup:
Przeprowadzka przeszła sprawnie, ale mam nadzieję, że następna już nie tak prędko.
To tyle u mnie teraz postaram się być już z Wami na bieżąco.
Miłego dnia
