reklama

Lipiec 2014

Instagram to taki album internetowy (moim zdaniem bo fachowej definicji nie znam).
Kasiu świetnie sobie poradzisz sama.
Katka powodzenia na uczelni.
Makota zatwardzenie to chyba twardy stolec.
Elifit dobrze że ropa schodzi z zatok.

Mój mąż uważa że kąpiel dziecka 3 x tydzień to za dużo. Niektóre matki uważają że za rzadko ale ona ani nie ulewa, ani nie ma rozwolnień po pachy więc nie widzę potrzeby częstszego mycia.
 
reklama
Lilia jak nie ulewa to moim zdaniem wystarczy, Igora tez tak mam, jagode codziennie bo brudzi się okrutnie. Zostawiłam ja dzisiaj samą na jakieś 30 sekund a jak wróci alt to miała nawet w oku ulane, nie mam pojęcia jak to zrobiła. A kupiłam kilka fajnych rzeczy, butki takie materiałowe na wczesną wiosnę, spodnie, bluzę dla starszego, apaszkę. Zawsze coś tam wynajde. Nie wiem tylko po co bo stosy ubrań mam dla dzieci.
Ależ mi dala dzisiaj popalić ta złośnica.
Czekam aż Igor zaśnie, kolacja i spać bo pewnie noc nie będzie należała do fantastycznych
Zdrowiejcie dziewczyny
 
Makota zaparcie to jak problem z kupą. Ono często prowadzi do zatwardzenia.

Katka ten Mukofluid próbowałas?

Kasia wykorzystaj yo wolne od chłopa i leeeeż :)

Lilla ja czasem odpuszczam kąpiel jeśli nie było kupy i nie było ulania. Ale Zuza lubi się pluskać więc kąpie codziennie. Aru prysznic codziennie a kąpiel dłuższa 1-2 razy w tygodniu. Głowę mu myje co drugi dzień.
 
U nas też obie sztuki codziennie.

Małgorzatkar, macie problem z brzuszkiem ostatnio. U nas też. Zielone kupy ze śluzem , niespokojność, no i czarne kłaczki znowu się pojawiają ( a kota nie ma już od 2 lat ;-)). Najlepsze jest to,że 2 pierwsze kupy rano są ok. Popołudniowe są zielone. Może to jednak wpływ mojej diety?
No i straszne ilości gazów.
Lekarka nawet nam zleciła badanie na krew utajoną chyba trzeba zrobić. A u Was jakie dokładnie objawy?

Dziś moje dziecko wypiło z butelki 2 razy :10 i 20 m. SZAŁ.
Po kilku łykach uświadamia sobie,że to nie to co być powinno i ryk.

Elifit, zdjęcia dla Ciebie na bazarkowym :tak:
 
Helouu!
Ja kapie codziennie, Laura uwielbia sie pluskac, kapie ja narazie w sypialni, ale chyba przejdziemy do lazienki, bo sciany sa juz ochlapane do samego sufitu.
Dzien dzis byl masakryczny, Laura wstala o 9.00, o 12 poszla spac na 30 min i juz nie spala do 18. Darla sie ze zmeczenia, ło matko! W koncu po kapieli padla, by za 40 min wstac i znow "dzien zaczac". No i nie wiem od czego, ale goraczkuje, tzn nie ma jeszcze powaznej goraczki, bo najwiecej to 37,8. Ale u niej normalna temp. to 36 st w porywach do 36,5. Czy dziecko moze goraczkowac ze zmeczenia? Z niewyspania? Nie.kaszle, nie ma kataru.. Albo zeby, tak tylko, ze ciemna w tym jestem,dziecko ma goraczke gdy zab juz sie przebija przez dziaslo? Czy goraczkuje a zab moze wyjsc po tygodniu??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry