reklama

Lipiec 2014

Hej:)

Za stara juz na imprezy jestem;)

Hania wypiła mleczko po 5 i do 7 spala,potem odprawia braciszka do szkoly.

Wczoraj wieczorem oglądaliśmy filmiki jak Ola i Wiki byli mali,ehhh aż się wzruszylam,wierzyć się nie chce, ten czas tak leci...
 
reklama
Ale zabalowałaaam :-D uu głowa pęka i ledwo na oczy widzę. Wstałam co godzinę ale się już nie meldowałam. Jak nie O. to N. I tak w kółko.

Zbieram się bo maraton z dziećmi po lekarzach mam... Mąż też chory.
 
Katka u mnie też maraton. Już jesteśmy po dermatologu, jeszcze ortopeda przed nami. Oczywiście mały chory, katar po pępek wisi. Noc porażka, tylko na rękach chciał spać.
Ledwo żywa jestem:banghead:
 
Wiem, że to nie ładnie, ale pociesza mnie, że nie tylko ja w nocy wstawałam co godzinę. Ja rozumiem co dwie bo wtedy chce jeść, ale co godzinę! W końcu wylądował w wózku i spał póki mąż nie poszedł do pracy.
 
Dzień dobry :-)

U nas nocka lepsza - Mati nie przyszedł do nas, a Natka dzielnie spała do 7 - katar jej mija jupiiii :-)

Pola jak najbardziej nadaje się do wątku chwalipięt :-D Ba ba :-)

Kornela a może to ciąża:confused: Coś dziwne to jedzenie ;-):-)

Powodzenia u lekarzy i zdrówka dla wszystkich malutkich, starszych i tych całkiem dużych też :tak:
 
reklama
Dzień dobry,
Ja dziś spałam z przerwami do 11... Wczoraj moje przemęczenie osiągnęło szczyt, w nocy nie pamiętałam, gdzie jestem, gdzie jest Zuzia i o co w ogóle chodzi... Ale już jest lepiej :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry