Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nie jak będzie, bo JUŻ JEST.. edit: Dlatego prosiłam Minisię o zaprezentowanie listy osób, które napisały do niej PW, tu na forum, ale nie zrobiła tego..
Też pochłaniam książki Jestem strasznym molem;-) W tej ciąży już 5 przeczytałam, mimo tego, że robią to tylko wieczorami Czytać i to nie tylko literaturę związaną z ciążą. Taka trylogia z p.Greyem i jego odcieniami też może być całkiem dobrym pochłaniaczem czasu. Polecam też wkręcić się w jakiś serial i oglądać w internecie. Przepisy to też fajny pomysł! No i rozwijanie pasji.. Ściągnęłam sobie trochę e-booków, mam zamiar podnieść wiedzę teoretyczną z fotografiki. Z szydełkiem mi nie wyszło - może dlatego, że jestem leworęczna i jakoś mi ciężko idzie- ale kupię druty i spróbuję na nich coś wyczarować. Są miliony możliwości. Jakbym chciała robić wszystko to zabrakłoby mi czasu;-)
Mi ostatnio najwięcej czasu forum kradnie
Nie mam nigdy tak żeby się nudzić , ale książki, serial, itp to takie fajne leniuchowanie Ja gotuję i fotografuję- mam nawet swojego bloga, ale ostatnio leży i kwiczy, na razie mi gotowanie nie podchodzi, bo zapachy mnie denerwują, ale jeszcze kilka tyg i się za siebie wezmę Lubię też różne robótki ręczne, szycie itp, dużo fajnych blogó jest może coś cię zainteresuje a za kilka m-cy będziemy namiętnie sprzątały - szykowały gniazdo
ja pierwszego Greya przeczytałam, drugi mnie znudził w połowie
czekam z niecierpliwością na tel z serwisu, w końcu powinni mi jutro albo w piątek oddać samochód, już się doczekać nie mogę, bo ten niby dobry, ale mój to mój
Dziewczyny dołączam do miłośniczek czytania Jednak za Greya się jeszcze nie zabrałam Ja ostatnio przeczytałam 53 tomy sagi Akuszerka i poluję na ostatnie 12 tomów
Co do grupy zamkniętej to uważam, ze trudno na tym etapie określić, czy ma się do kogoś zaufanie czy nie... Jeśli ktoś ma cały dzień wolny i siedzi na forum to nie znaczy, że jest bardziej w porządku od osoby, która zagląda tu codziennie i pisze rzadziej, bo np nie ma nic do napisania ciekawego;P
Heh, ja tez przeczytałam Greya. Śmiać mi sie chciało w pewnych momentach ale w rezultacie był to miło spędzony czas
Tez sporo czytam. W ubiegłym roku kupiłam sobie czytnik e-książek i uważam ze to był moj najlepszy zakup od lat (to samo zdanie mam na temat zmywarki).
Ja nigdy nie oglądałam zadnych seriali, wręcz moge powiedzieć ze byłam ich wielka przeciwniczką, a teraz widze ze z braku laku zaczynam sie wkręcać w niektóre seriale
Chodzi za mną szydelkowanie, ewentualnie druty... Musze spróbować!
Co do zwolnienia to tez mnie nikt nigdy nie pytał jaki adres ma wpisać na l4. Zawsze był drukowany automatycznie mój adres zameldowania.
Minisia, mam nadzieje ze usłyszysz dzis serduszko!
Cześc dziewczyny
przepraszam że rzadko się udzielam ale ostatnio mam cięzki czas. gubie się już w tych wszystkich wątkach
Ale dzisiaj chciałabym o cos zapytać bardziej intymnego , ale wizyte mam dopiero w przyszłym miesiącu , a w tym wypadku nie wiem czy nie powinnam wcześniej skonsultować się z lekarzem.
Od jakiegoś czasu czuje że mam opuchnięte wargi sromowe i odczuwam przy tym swędzenie a w efekcie nawet ból. Na początku ciąży brałam pimafucin bo miałam infekcje , ale ostatnio lekarz nic nie mówił jak byłam na badaniu to myslałam że to nie o to chodzi, o tygodnia zaczełam brać dopochwowo luteinę 2x1 i czytałam w internecie że to może przez to ? , na innych stronach znów czytam że to w ciąży normalne. sama nie wiem co mam robić i co myśleć ? Może któraś z was wie co to może oznaczać? a może to faktycznie normalne w ciaży tylko ja o tym nie wiem ?
pozdrawiam wszystkie mamy , trzymam kciuki za wszystkie wizyty i wszystkie dzidziusie, mamusie z zmartwieniami mocno ściskam . Jak troche się ogarne to zacznę się częsciej udzielać
ja również do mnisi napisałam...ale zaproszenia nie dostałam choć odpisala ze wysle...wiec się przypominamhihi
Mnisia halo halonie zapomnij o nas kochana
swoja droga.....mam takie głupie pytanie....ale proszę nie smiejcie się..........
otoz....dzisiaj sobie uswiadomilam...hahaha......a raczej przypomniałam........ze mam kolczyka w pępku.....i to mam go odkad skonczylam 13 lat wiec już kompletnie na niego nie zwracam uwagi bo praktycznie jest on od "zawsze" ....ale dzisiaj tak przyszlo mi do glowy....czy powinnam go mieć przy ciąży??? mi on nie przeszkadza....ale czy nie szkodzi dziecku????? jak go sciagne to na pewno dziurka zarosnie...a ja już jestem tak do niego przywiazana ze nie wyobrażam sobie zebym go już nie miała....wiec może wystarczy tylko jak sciagne go do porodu???? żeby przypadkiem ktoś mi go nie urwal......co myślicie??????