pola.
Fanka BB :)
ja jem wędzonego łososia, tylko wybieram wędzonego na gorąco, a nie na zimno
a ja dziś na obiad wielce dozwolone danie: wątróbka wieprzowa z kaszą gryczaną![]()
Smacznego
O! Dziś po raz pierwszy chyba nie mam zachcianki na zaproponowane na forum danie
Podobno nie powinno się jeść niczego wędzonego, ale dziewczyny nie dajmy się zwariować, lubię łososia i jak go zjem 1x w m-cu to nitrozaminy mi nie straszne ;-) za to wątróbki nie lubię i jej podobno też nie powinno się jeść bo ma bardzo dużo wit A, a kiedyś się polecało bo ma żelazo, zwariować można przez te teorie dietetyczne
A wczoraj objadłam się sushi, tyle że ja jem z pieczoną rybą bo surowej nie lubię nawet bez ciąży![]()
Z tą wątróbką to też bez przesady. Niby nie można, ale jednak od czasu do czasu jest zalecane ze względu na żelazo właśnie. Co do surowizny jednak to ja wolę uważać, ale oczywiste jest, że każdy postępuje według własnego uznania.
Gdybyśmy miały słuchać zaleceń ciążowych to piłybyśmy tylko wodę mineralną, łykały witamiy i leżały na lewym boku

Codziennie wraca z pracy przed 12 w nocy i co robi? Siada dalej do komputera , rozumiem, że firma jest ważna, ale bez przesady przecież jeszcze trzeba ŻYĆ! A gdzie w tym wszystkim ja ? :-( Myślałam, że coś do niego dotrze a on nic sobie z tego nie zrobił i siedział dalej, potem przyszedł po kołdrę i spal w salonie :-( Przez niego zryczałam się w nocy, oczy napuchnięte , czuję się beznadziejne :-(
. Na szczęście pobyt na świeżym powietrzu zmniejszył mi ból głowy i zaczynam normalnie funkcjonować.