Witam mamusie po weekendzie :-)
właśnie wzięłam się za nadrabianie forum, wczoraj wróciliśmy z wyjazdu i wieczorem dosłownie padłam. Było naprawdę bardzo fajnie, w końcu spędziliśmy z m trochę czasu razem
ale uważam,że dłuższe podróże autem są już nie dla mnie, strasznie mnie męczą....
zazdroszczę Wam tych fikających bąblów
ja czuje czasem takie smyranie w brzuchu, ale nie czuję jeszcze kopniaków, wczoraj miałam takie uczucie jakby maluch się przesuwał z jednej strony na drugą, ale jak leżę i trzymam rękę na brzuchu to cisza.....
Ja też nie mogę się już doczekać wiosny, mam nadzieję, że zima już nie wróci !!
właśnie wzięłam się za nadrabianie forum, wczoraj wróciliśmy z wyjazdu i wieczorem dosłownie padłam. Było naprawdę bardzo fajnie, w końcu spędziliśmy z m trochę czasu razem
ale uważam,że dłuższe podróże autem są już nie dla mnie, strasznie mnie męczą....zazdroszczę Wam tych fikających bąblów
ja czuje czasem takie smyranie w brzuchu, ale nie czuję jeszcze kopniaków, wczoraj miałam takie uczucie jakby maluch się przesuwał z jednej strony na drugą, ale jak leżę i trzymam rękę na brzuchu to cisza.....Ja też nie mogę się już doczekać wiosny, mam nadzieję, że zima już nie wróci !!

no żesz kurde, mój to mnie tak wkurza, że szok. Codziennie dochodzi między nami do jakiejś sprzeczki. Wczoraj pokłóciliśmy się o imieniny mojej mamy, no to chyba a logiczne, że skoro jest jakaś impreza w domu, przyjeżdzają moi dziadkowie i reszta rodziny to chciałabym, żeby on też był. Oczywiście już się zaczeły lamenty pt. że on nie lubi takich imprez, co on tam będzie robił, o czym będzie gadał, że jemu się nie chce itd. No i mnie szlag jasny trafił bo jak ja to wszędzie z nim chodze, na każde uroczystości w jego rodzinie i nawet nie pisnę, że mi się nie chce bo skoro jesteśmy małżeństwem to wypada chodzić razem na rózne uroczystości rodzinne i tyle. Natomiast mój mąż do swojej rodziny jeździ chętnie ale jak już ma być jakaś impreza w gronie mojej rodziny to już mu się nie chce :-( 
i grapefruit..syn do dzis uwielbia cytryny ktore wyjada lyzeczka hehe