Cześć dziewczyny.
Co do wady wzroku Jagoda ma rację, nie ma czegoś takiego jak wartość wady, która z marszu kwalifikuje do cesarskiego cięcia, tylko ewentualność odklejania siatkówki. Co do zmiany szkieł też bym nie zmieniała teraz.
I znów zapomniałam komu jeszcze miałam odpisać

A, co do witamin czy innych rozpuszczanych specyfików w ciąży odpadają. Magnez tylko i wyłącznie w tabletkach.
U nas dziś intensywne przedpołudnie, byliśmy meble oglądać, maraton po salonach meblowych skończył się zasłabnieciem :what: zbyt dużo chodzenia znów i za ciepło. Obsługa nie chciała mnie wypuścić, kazali się położyć, pierwszy raz chyba ktoś się przejął tym że jestem w ciąży. A potem się śmiali, że znalazłam sobie sposób na wypróbowanie łóżka

i dostałam rabat

Co do chusty poluje na używaną, nie mam pewności czy będę jej używać, ale chcę spróbować. Więc szkoda wydawać tyle kasy, jeśli się nim nada.
I jeszcze pytanie, używacie czegoś na rozstępy? Tzn właściwie żeby ich nie było. Jakieś sprawdzone kosmetyki mogą poradzić mamy z praktyką?