reklama

Lipiec 2016

Wiecie co, niedawno w którejś z telewizji śniadaniowych słuchałam wywiadu z lekarzem, profesorem z długoletnim doświadczeniem. BYł poruszany temat przygotowywania się do wizyt przez pacjentów poprzez ..czytanie internetu. Padły wg mnie bardzo mądre słowa. Ludzie wierzą tym informacjom jakby były specjalistyczymi dokumentami. Czasami coś napisze ktoś, kto podpisze się jako doktor, albo uważa się za niego bo własnie skończył 5 lat studiów. Nie znamy osoby, nie widziałysmy certyfikatów, dyplomów a wierzymy? Dlaczego? Bo strach łatwo nakręcić. Jeden podaje info drugiemu i jak już 100 osób poda dalej to jest to prawda objawiona, ważniejsza niz testy wieloletnie. Mało tego niektórzy lekarze poddają się później tym "prawdom".
Ten lekarz mnie bardzo przekonał i myślałam sobie "kurcze facet ma racje". Są ludzie którzy potrafią każdą chorobę wręcz dopasowac do jakiś swoich symptomów, najczęsciej mega śmiertelną a chyba największym naszym wrogiem jest stres, bo niszczy i psychicznie i fizycznie


Święte słowa.
W 2011 roku zasłabłam i zrobiłam sobie badania. Po odebraniu złych wyników, zanim poszłam do lekarza czytałam internet, wynikało z niego, że na milion procent mam raka (białaczka, szpiczak).
Co się okazało?
Zła dieta (nie jadłam mięsa, odchudzałam się bardzo nierozsądnie), brak witaminy B12 (dostawałam zastrzyki przez kilka miesiecy). Po zmianie żywienia i zastrzykach wszystko jest ok:p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nooo ja mam tą poduchę i powiem Ci że jak się ułożę na niej do spania na lewym boku i tak zasnę to w nocy jak chcę się obrócić to masakra :D troche jest faktycznie blokada z tego :P nie mogę się do męża przytulać bo on śpi po mojej prawej :P

Dziewczyny czy to prawda że przez stetoskop słychać bicie serduszka? czy teraz za wcześnie?
 
no i włąsnie tego się obawiałam po wiadomości o spaniu na plecach..
Odespałam rano... na obu bokach i plecach :p
mam tak samo! dlatego nie oglądam horrorów :D
Też nie oglam... :p nawet jak są w zwykłych filmach sceny niefajne to zasłaniam oczy i mąż mi mówi kiedy mogę spojrzeć:p

U mnie dziś kotleciki będą, a i chlebek wyląduje w piecu. Jednak co domowe to domowe :)
 
Ja mam tą poduszkę dla ciężarnych i polecam. jak spalam bez niej to co chwile mnie biodra bolaly a teraz jest ok I czasem mojemu K się zdarzy mi ją ukraść w nocy :) i co do dzielenia to fakt. leży ma środku wiec nawet nie mamy się jak przytulic :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry