Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Witam, mnie od rana głowa boli;( Mamy dziś kolejne spotkanie w szkole rodzenia, więc dzień zleci.
Nie przeżyłam na szczęście buntu 2 latka, bo mój syn od małego był bardzo spokojny i grzeczny (no poza ubieraniem się do przedszkola, bo musiał mieć gładkie bluzki, żeby go nic nie gryzło), więc współczuję. Ciekawe, jaka mała będzie
Spokojnego dnia Wam życzę.
potwierdzammam dwie i rózne jak ogień i woda. A jak ma się teoria do trójki?
![]()
Dziękuję :-)Link do: Przedmioty użytkownika Babylovesklep - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. tu jest ten użytkownik o którym pisałam wcześniej. Madzia my myśleliśmy ale jest to dużo ryzyko czy w ogóle będzie odpowiednia do przechowywania i czy nie będzie jej za mało w razie w. i jednak to jest spory koszt.

O kurczę! A to trzeba obowiązkowo siedzieć w domu?? A jak się w zaleceniach nie ma, że trzeba leżeć, to jak to jest?Miałam właśnie wizytację z ZUSu,ale się zdziwiłam bo jestem dopiero 10 dni na L4.
2 babki przyszły sprawdzić czy wykorzystuje zwolnienie i jestem w domu;-)
dobrze że zdążyłam wrócić ze sklepu bo bym musiała się pewnie tłumaczyć. dziwią mnie takie kontrole bo nie mam przecież leżącego zwolnienia to bez przesady żebym 24 godz na dobę siedziała w domu![]()
O kurczę! A to trzeba obowiązkowo siedzieć w domu?? A jak się w zaleceniach nie ma, że trzeba leżeć, to jak to jest?
ja też mam problem z ZUSem i już nie mam siły do nich. nawet nie chce mi się opowiadać...
Wkurzyłam się jak nie wiem. Byłam zawieźć mocz do przychodni no i wracam sobie wsiadam do autobusu nakitowany ludźmi po brzegi, spocona jak świnia twardo stoję, oczywiście zero reakcji młode siksy że tak powiem siedzą z nosami w telefonach, nikt mnie nie widzi, no ok myślę sobie wytrzymam kilka przystanków. Autobus się zatrzymuje a jakiś żul z wózkiem pełnym butelek i puszek drze mi się do ucha "przepraszam" więc powoli się zaczęłam przesuwać żeby się nie uderzyć w brzuszek bo ludzie zaczęli wstawać i się przeciskać a ten z japą do mnie i drze się, że stanęła taka i nie ruszy dupy i bachora se gówniara zrobiła bo 500 dostanie. nosz kur.....gdybym była bardziej agresywna to bym chyba wysiadła za nim i dostałby w tą spuchnięta czerwoną japę, ale że mam dzisiaj taki humor, że nie chce mi się do nikogo zbytnio odzywać to postanowiłam olać. W autobusie oczywiście "zawrzało" starsze panie jak zwykle mają najwięcej do powiedzenia no i wszystko moja wina bo ja źle stanęłam, tylko nie wiem gdzie miałam stanąć najlepiej by było chyba gdybym zmieniła się w spidermena i przyczepiła się do sufitu.
ech... jak dobrze, że jesteście. Już mi lepiejhehe