reklama

Lipiec 2016

reklama
Needi, Julka - a ja oczywiście nie mam żadnych bóli....noszz...... Tak jak w poprzednich ciążach - przenoszę jak nic. Tylko że mnie po cc nikt nie poda oxy, tylko mnie znów ku...wa będą chcieli ciąć..... Stąd też moje naciski na Tarzana.....i wiesiołek i ruch......i co? i wielkie nic...... :( Lekarz dopiero 2 środę, to będzie 38+1
 
Needi, Julka - a ja oczywiście nie mam żadnych bóli....noszz...... Tak jak w poprzednich ciążach - przenoszę jak nic. Tylko że mnie po cc nikt nie poda oxy, tylko mnie znów ku...wa będą chcieli ciąć..... Stąd też moje naciski na Tarzana.....i wiesiołek i ruch......i co? i wielkie nic...... :( Lekarz dopiero 2 środę, to będzie 38+1
Już bierzesz wiesiolek? Ja też mam ale jakoś boję się aż tak ingerować. A skurcze to nic nie tracisz bo one i tak nic nie znaczą w moim przypadku a bolą
 
Iwinaimaja, mam nadzieję, że wyjdziecie do domu:)

U mnie noc w miarę, ale bóle mam cały czas. W pierwszej ciąży nie miałam w ogóle, teraz od miesiąca twardy brzuch a bolące, jak na okres, doszły od jakiś dwóch tygodni.

Jakaś burza podobno do nas idzie... ja od wczoraj siedzę w domu, dziś też nie wychodzę, bo bym padła.

A w ćwierć finale, jak wiecie gramy z Portugalią i mamy naprawdę ogromne szanse na pół finał, no i mam polewkę z męża, bo chciał tv kupić w media markt a nie kupił:P I jak wejdziemy to by kasę z powrotem dostał hehe
 
Już bierzesz wiesiolek? Ja też mam ale jakoś boję się aż tak ingerować. A skurcze to nic nie tracisz bo one i tak nic nie znaczą w moim przypadku a bolą

Biorę, bo trzeba go kilka dni łykać, żeby to miało sens.
A takie skurcze pzepowiadające, to trening, a mój organizm znów go omija. I czeka mnie powtórka z rozrywki - potwornie długi poród.....

nieufna - Ty będziesz rodzić sn? U mnie pięęęękne słońce..... ;-)
 
reklama
Teraz sie troche uspokoily jak pochodzilam. Normalnie jakas masakra ile sie czlowiek musi ostresowac. Niech sie juz calkiem uspokoja.

W sumie masz jeszcze troche czasu......Trening juz masz ;-)

Jodełka - juz pozamykane ;-) W nocy się wietrzyło, ale pomimo burz i deszczu nic nie jest lepiej......uuuuffff......

EDIT
Serio sadzisz, ze mamy szanse z Portugalią?? ja wiem, że nie popisali się na tych mistrzostwach, no ale taki zespół...... Na meczu ze Szwajcarią byłam pewna wygranej, choc trochę mniej w tej dogrywce, bo widać było zmęczenie...ale! najważniejsze, że sie udało :-) :-) :-) Pieknie grali!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry