Needi
Fanka BB :)
Aga żadne misie szumisie tylko suszarka i lecisz z pewnej odległości cieplym powietrzem na brzuszek plus szum. Na Maję pomaga nagrana z yt ale Martynka uznawała tylko suszarkę realną. Spróbuj proszę bo nie mogę czytać jak się męczycie.Młoda zaczyna zasypiać. Dziewczyny żeby jej ulżyć to mam już wszystko począwszy od misia szumisia skończywszy na leżaczkach bujaczkach. Z leków i badań wszystko było nawet zmiana mleka na najdelikatniejsze i zmiana mojej diety bezbiałkowej. Dzisiaj był punkt kulminacyjny płacz czasami przeraźliwy. Można było oszaleć. Uff to był ciężki dzień. Pierwszy raz tak strasznie dawała popalić. Jedyny plus dzisiejszego dnia to to że zrobiła kupkę bez mojej pomocy no może mały masaż brzuszka był.