Aga heh też bym była wkurzona. I też bym nie miała ochoty wsiadać do tego samochodu! Tulę, nie martw się, któregoś dnia będziesz coś potrzebować i wsiądziesz i pojedziesz nawet nie myśląc o tym.
Lila, ja właśnie lubię Twoje wpisy bo widać ze starasz sie każdemu odpisać i to jest bardzo miłe

ja kiedyś też tak robiłam, ale to jak bb obsługiwałam z kompa. Teraz odkąd się malutka urodziła to piszę z telefonu bo z komputera nie mam czasu i tu już niestety niewygodnie, więc odpisuję tylko na to co pamiętam

ale miło poczytać też tak po prostu co u każdej bo można to odnieść do swojej sytuacji i jakoś tak raźniej
Pisałam jakiś czas temu o guzku na ręku pod pachą. Nie pamiętam czy wspominałam że po drugim szczepieniu zrobiło jej się znowu i to ze 4 razy większe. Lekarz polecił przejść na szczepionki 5w1 (my tymi darmowymi szczepimy). I teraz mam wyrzuty sumienia że od razu się na nie nie zdecydowaliśmy

ale że szczepiliśmy na rotawirusy a w planach mamy pneumokoki i meningokoki to stwierdziliśmy że tamte bierzemy darmowe... Ale teraz mam wyrzuty sumienia bo nie mamy złej sytuacji finansowej więc mogliśmy od razu brać 5w1

ale mąż mnie tak namówił heh...