Aga30+
Fanka BB :)
Znam to doskonale[emoji38][emoji36]Dziś wieczorem mały zasnał o 20. Maż przyszedl z pracy niedlugo potem, wiec robimy jedzenie, nakrywamy stol, cisza, spokoj, piwko w szklankach i doslownie w momencie jak usiedlismy i chwycilismy za sztućce mały obudził sie z placzem (byla 21).. :-) Dzieci chyba maja jakis czujnik ze w odpowiednim momencie sie budza, zalatwiaja, albo ulewaja wlasnie wtedy jak sie pieluszki na ramie zapomnialo polozyc :-)