Dziewczyny buuuuuu!!!!!!!!
Kurde martwię się, bo odebrałam wyniki i wszystkie chyba ok, oprócz toxoplazmozy. I nie wiem co mysleć, bo przecież z Mikim miałam ją robioną, ją i cytomegalię i wyszło, że kiedyś chorowałam i mam przeciwciała, a teraz mam tylko tak:
Toksoplazmoza - IgM przeciwciała 0,30 S/CO no i w zakresie referencyjnym wychodzi, że to wynik wątpliwy ( 0,8-1,0) Dlaczego???????????? Poczytałam w necie i napisane, że jak wątpliwy to nie jest wiadomo czy chora jestem czy nie, ale mi przecież kiedyś wyszło, że już to miałam, a na to się choruje raz w życiu!!!! :-

-( Przeszukałam papiery Mikołaja, ale nie mam tu tego wyniku. Za tydzień wizyta, chyba zwariuję, bo nie wiem czy mam się martwić czy nie :-(
Julka, bardzo się cieszę z Twoich pozytywnych wieści!!
Fazerkamm, ooo, to Wy to dopiero! Fajnie, jak są fajne dziewczyny, z którymi można się zżyć.
MalinowaMarta - ja też chciałam zawsze inaczej, ale wyszło jak wyszło. Trudno. Wszystkim się podobało, chociaż wiesz jak to jest tak krótko po porodzie...