Witajcie
Poranek bez nudności i wymiotow!!! Boże jakie to piękne, móc ubrać Ami bez ciągłego biegania do toalety

że super zabawą

tak mi brakowało tych naszych glupotek
Co prawda po śniadaniu musiałam się położyć bo od razu poczułam to coś w żołądku... Ale leżę i jest ok
Czopku nie brałam i szczerze to się zastanawiam czy je brać... Bo po przeprowadzeniu kilku wywiadów wśród znajomych które je brały to tylko jedna poczuła się po nich lepiej... w sieci też jakoś rewelacji nie ma ...
To już 12+1 więc może pomalutku mi to przechodzi...
Co do gabinetu ginekologa to jest kozetka do usg w zaciemnionej części gabinetu, i ten fotel do badań dowcipnych
Kilka z Was wspominalo o bólu głowy, wczoraj mieliśmy gości moi rodzice z Babcią i Siostrą, i wszystkich po za Babcią głowa bolała... chyba wczoraj takie ciśnienie było. Oby dziś było lepiej!
Dornia - wszystko będzie dobrze, ten test to tylko statystyki
IwonaMaja - dużo zdrówka dla Majeczki
Mój poród z Ami mimo wszystko był najwspanialszy na świecie, bo dostałam moje Cudo, maleńka kudłata Amelcię

!!! Na sama myśl o tym mam łzy w oczach... fakt było ciężko i po 9 godzinach sn że skurczami partymi porodowymi okazało się że trzeba ciąć... ale najważniejsze ze wszystko dobrze się skończyło i ten maleńki czlowieczek teraz tu tancuje i śpiewa
