Cześć
Agnesdem, przepraszam, że wczoraj już nie dotarłam, ale jak mój mąż wraca to często on siedzi przy laptopie, to ja już się nie pcham. Poczytam Was czasem na komórce, ale nie cierpię przez nią pisać. A potem przyjechała moja siostra, a wieczorem miałam wychodne na pizzę z koleżanką z pracy
Madziolina - xlander też jest fajny i też mi się podoba.
Kitty, ale fajnie, gratki! Mnie sen z powiek spędza ( no w sumie to nie, ale tak się mówi

) ten nasz remont naszego domu. My mamy dół, a góra, zniszczona po Arka rodzicach i tam trzeba zrobić remont, pokoje dla chłopców. Nawet nie chcę o tym myśleć, a ja teraz taka bezużyteczna, bo ani nic nie powynoszę, ani nie poprzesuwam. Nie wyobrażam sobie tego :/
Mendoza, zdrowia! A gdzie Ty mieszkasz, że masz taką piękną zimę?
Julka, a kiedy do ginekologa masz? To on zalecił to badanie moczu czy Ty sama zrobiłaś, bo czułaś, że coś nie tak?
Julita, fajnie z tymi badaniami
Margerita - a co to za badanie? Z krwi?
Jolcia, bidulko

Ja mierzyłam aparatem mamy 2 razy. Raz jakąś godzinę po słodyczach i śniadaniu miałam 100, a drugi raz po śniadaniu miałam 93.
Hope - zdrowia!!!
Needi - ja biorę luteinę, ale nic się nie dzieje. Lekarz o niczym takim nie wspominał, że może być, natomiast mówił, że dużo kobiet jest na luteinę dopochwową uczulonych i jakby się coś działo to odstawić. Ale nie wiem co działo? Czy tylko pieczenie, swędzenie czy może właśnie plamienie. Może też jesteś uczulona. Sprawdź to i napisz co Ci powie. Ja już biorę ostatni listek. Luteiny i duphastonu.
My też chcieliśmy małą różnicę wieku, no ale nie zawsze wychodzi jak się chce. Jest dobrze tak jak jest, chociaż nie powiem, by przepadali za sobą, póki co :/ Mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni
Fazerkam ma rację, dużo zależy od charakterków, a u mnie niebo i ziemia, różni i z wyglądu i charakteru!!!!!