• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2016

reklama
Dziękuję Wam za słowa wsparcia. Też mam kredyt do 2017roku, poza tym, jak napisałam nie chodzi o mnie, bo ja sobie jakoś poradzę, ale mój syn nie jest synem mojego męża i jest zdany na mnie. Nie miał lekkiego życia i bardzo mi z tym źle co się może wydarzyć. No cóż, życie pokaże.
 
Rumpelstyk ja dziś miałam to samo:D fatum? Jeszcze powiedz,że tylne prawe?;) Ja napompowałam i poczekałam co będzie i nic nie schodziło więc podejrzewam,że na coś wjechałam i to siedzi nadal w oponie, będzie schodzić ale bardzo wolno, albo wcale póki "korek" będzie.
Propo 500 zł na drugie i kolejne dziecko..nie uwierzę póki nie zobaczę. Podobno już są pomysły z tzw kartą dedykowaną. Będzie można tą kartą tylko płacić za zakupy bez wypłacania pieniędzy i w sklepach wyznaczonych przez wydawcę karty np u mnie przez gminę.. Wyobraźcie sobie teraz np zakup ubranek.. Konkretny sklep z czymś co kompletnie Wam się nie podoba i bez konkurencyjności cen..
Ogólnie to się zastanawiam co za.. wpadł na pomysł tych 500 zl i czy konsultowali to z rodzicami. Mnie bardziej by satysfakcjonowało obniżenie Vat na produkty dziecięce i art. szkolne. Wyszłybyśmy na tym lepiej niż te 500 zł, które w dodatku w rodzinach patologicznych będą tylko kolejną patologią. Takie moje zdanie.
Dziś miałam badania krwi. Czekam zwłaszcza na ft4 i mam nadzieję że nie wyjdzie kiepsko jak tsh. Do tego Coombs, cukier i jakiś tam pare ogólnych. Poszło ze mnie 5 fiolek krwi i ledwo do domu dotarłam, ostatni raz pojechałam na wyniki bez kierowcy.
8 lutego wizyta u ginekologa i jestem prawie zdecydowana na to l4. Za dużo godzin musze stać na nogach a widzę,że żylaki na nogach to wprost zaczęły wyłazić mi nagminnie.

I na dodatek nie mam pomysłu na obiad. Mam w lodówce placki tortilli które chciałabym wykorzystać. Jakieś pomysły?:)
 
Agnes, szybko wypluj to co piszesz o nieprzespanych nocach :P

Nieufna, a tata syna nie może pomóc? przepraszam, jak nie chcesz to nie odpowiadaj.

Mąż mnie zmienia na weekend :) jadę do domu zobaczyć jak wytapetował pokój i przeniósł nam sypialnię bo dziś kanapa do salonu wreszcie przyjeżdża :)
 
Agnes, szybko wypluj to co piszesz o nieprzespanych nocach :p

Nieufna, a tata syna nie może pomóc? przepraszam, jak nie chcesz to nie odpowiadaj.

Mąż mnie zmienia na weekend :) jadę do domu zobaczyć jak wytapetował pokój i przeniósł nam sypialnię bo dziś kanapa do salonu wreszcie przyjeżdża :)
Malinka uśmiałam się z tego "wypluj.." :D a propo tapety.. cokolwiek by nie zrobił odetchnij głeboko i pochwal:) Mój położył wzór do góry nogami:D Mam taką czekoladową tapetę z ogromnymi elementami w kolorze morskim na jednej ścianie:) I w sumie jak ktoś nie wie to się nie domyśli że powinno być inaczej a ja patrzę i jestem dumna,że sam dał rade położyć i poza tym jednym niedociągnięciem zrobił to idealnie:)
 
malinka1984: hahaha no na pewno czasem beda nie przespane;) ale wyobraz sobie ze spisz..maluszek placze placze..bo chce cyca dajesz mu mleczko patrzy tak na Ciebie slicznymi oczkami i sie uśmiecha:) no cale zmęczenie przechodzi trudnooooo ze nie wyspane trudnooooo najważniejszy jest ten wyjątkowy bezcenny uśmiech:) juz się doczekać nie mogę:)

nieufna: no w sumie tak..może ktoś będzie mógł go zawieść?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry