reklama

Lipiec 2016

Ja już po wizycie :) Na Groszku opiszę, w skrócie ok :)

Iwona, no właśnie o to chodzi, że dla mnie to też jakieś nieporozumienie!!!!!! No jak tak można, i jeszcze gości mamy, a ta swoje żale wylewa i mi humor psuje. To nie na mają głowę, serio, bluszcz, jak nic :/ I ja też mam ciągle wysoki puls! W przychodni u lekarza zawsze ponad 100, ok 120 :/
Agula, co za paczka ? :D
Fazerkam, współczuję tak wysokich temperatur i Twojego samopoczucia!!!!!!!!!!!
Julka, miejmy nadzieję, że to słabszy dzień i dlatego!
 
reklama
Troche sie rozbrykal. To chyba okej i nie panikowac? :) Lila przeczytalam i super ze A wizyta udana :) mi pobieral gbs tylko z pochwy.... co do pulsu. To ja mam okolo 80-90 a u lekarza ponad 120 i zawsze sie czepia ze wysokie ale wiadojo ze wizyta to stres i szybszy puls. Ostatnio to.mnie nawet przestraszyl.ze i dziecko ma za wysokie. Okazalo sie ze ma 150 i powiedział ze to ok.kurde z tymi lekarzami to tez tak ciezko sie czasem dogadac. Ja po wizycie mysle o tym co mi powiedział i zaczyna mi.sie pojawiac milion pytan ktore byn zadala. Czlowiek po czasie madrzejszy
 
Julka- pewnie maluch spał :) moja jak śpi to czasami się przeciągnie i cisza a dziś z godzinę coś sobie świrowała w brzuchu :D, ale wiadomo lepiej obserwować

Lila- dwie podusie bez wkładu zamówiłam na później wstawię fotkę :)

aaaa pocieszę Was :D moja waga z 49kg na 70kg wskoczyła :D (ale podobno w 2tyg 4kg z powodu wody :( )
 
Agula wiem tylko moj nalezy do tych rozbojnikow i codziennie mnostwo czasu sie rusza a dzis taki spokoj i to mnie zaniepokoilo. Ja juz nawet na wagw na staje :P mysle ze bede miec okolo 15 na plus a planowałam 8-10. Ale po porodzie napewno zrzucimy szybko. Najważniejsze sa nasze malenstwa :)
 
Mój maluch też wiercidupcia, ale zdarza się, że ma spokojniejsze dni. Ale jak się rusza to nie panikuję ;)

Właśnie wróciłam z zajęć szkoły rodzenia... to będzie miesiąc kapuchy i smażonego :P bo już wiem czego przy karmieniu nie można :P
 
Mój maluch też wiercidupcia, ale zdarza się, że ma spokojniejsze dni. Ale jak się rusza to nie panikuję ;)

Właśnie wróciłam z zajęć szkoły rodzenia... to będzie miesiąc kapuchy i smażonego :p bo już wiem czego przy karmieniu nie można :p
Lizzy prawda taka, ze metodą prób i błędów dojdziecie do tego co akurat Wam będzie można a co nie:) ja mogłam jeść kapustkę, fasolkę itp a nie mogłam żadnego produktu mlecznego bo był ryk
 
reklama
Lizzy huh i zamierzasz przez caly okres karmienia piersia nie jesc smazonego i kapuchy? Powiem tak...nie chce tu podwazac slow położnej ktora tak Ci powiedziala ale odeszlo sie od tego w Polsce ze mamy karmiace maja diete.. je sie normalnie, a jak co sie dzieje to wtedy dopiero sie eliminuje ;) baaa nawet statystyki mowia ze mamy ktore wszystko jedza to pozniej dzieci tez nie maja problemu z promowaniem nowych smakow.

Ja jadłam dosłownie wszystko i nic mlodemu nie było ;)

Napisane na GT-I8260 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry