• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2016

U nas dziś kąpiel z tatą w dużej wannie ale pluskania było. Chyba będzie się trzeba wybrać na basen, gdybyśmy jutro gości nie mieli to by już mała się bawiła. Ciekawe czy zaśnie z tych emocji
 
reklama
My dzisiaj wybraliśmy się popołudniu do galerii, zabraliśmy mała pierwszy raz i bardzo fajnie, grzeczna byla:-) oczywiście tyle jej nakupilam ubranek, już się pojawiają takie świąteczne przeladne:-)

Teraz mała już spi, mąż z kolegami wyszedł, a ja mam blogiiii spokój i leżę sobie:-) kupiłam też dwie książki jedna o rozwoju dziecka, druga o żywieniu to będę przegladac:-)

Na przeziębienie zawsze mi pomaga syrop z cebuli, nie zauważyłam też żeby mała po nim nie chciała mojego mleka czy miała problemy z brzuszkiem.

Lila ja mam własną działalność i akurat podczas macierzyńskiego jest bardzo fajnie bo można trochę pracować a zasiłku nie zabierają :-)
 
Lizzy moja też spod koca się zaraz rozkopuje, bo one są jednak trochę śliskie i to dlatego chyba.
Kolderka silikonowa też średnio bo za sztywna i trudno mi ją opatulic, dopiero mama mi wyszukala taka z pierza i jest super tak przylega, opatula dziecko, z niej się nie rozkopuje :-)
 
Witam!

Toteczko - spełnienia marzeń!
Asia, a jaka to praca? Jeśli możesz napisać.
Iwonaimaja - zdrowia! Przeziębienie? Co na to bierzesz?
Karolina, moja się trochę rozgadała, ale to też zależy od dnia :)
Basia - zgadzam się z Iwoną. Najlepiej położyć przy nakryciu, zanim zjawią się goście :)
Lizzy - moja też poważna na spacerach :)
Pauladabro - przytulam :(
Flamie - ja i chłopcy mamy niebieskie, mąż brązowe, a Anastazja nie wiadomo jakie. Jedni mówią, że ciemno niebieskie, inni, że brązowe, ja widzę, że jej jaśnieją z takich granatowych. Ciekawe jakie będzie miała :)

Chora jestem :( Zawalone zatoki, jak co roku, mam nadzieję, że Młoda się nie zarazi. Kupiłam maseczki i staram się leczyć domowymi sposobami, bo przecież karmię piersią. Może Wy macie coś ekstra na zapchane zatoki i ból twarzy i czoła przy tym??
Lila na zatoki polecam nagrzewannie, ja mam termoforek z pestek wiśni podgrzewam go i trzymam na czole. Robie tez długie inhalacje z amolu pod recznikiem mnie coś takiego pomaga
I zdrówka życzę
A próbowałaś przepłukać zatoki Sinus Rinse np. Dobre są tez tabletki Sinupret
a sinupret wolno przy karmnieniu?
chyba ze Lila nie kp bo zapomniałam
 
My dzisiaj wybraliśmy się popołudniu do galerii, zabraliśmy mała pierwszy raz i bardzo fajnie, grzeczna byla:-) oczywiście tyle jej nakupilam ubranek, już się pojawiają takie świąteczne przeladne:-)

Teraz mała już spi, mąż z kolegami wyszedł, a ja mam blogiiii spokój i leżę sobie:-) kupiłam też dwie książki jedna o rozwoju dziecka, druga o żywieniu to będę przegladac:-)

Na przeziębienie zawsze mi pomaga syrop z cebuli, nie zauważyłam też żeby mała po nim nie chciała mojego mleka czy miała problemy z brzuszkiem.

Lila ja mam własną działalność i akurat podczas macierzyńskiego jest bardzo fajnie bo można trochę pracować a zasiłku nie zabierają :-)
super ze mozesz dorobic a co za działalność masz?
ja staram sie młodego nie zabierać do galerii...jakies schizy mnie łapią wole z nim po lesie pospacerować:)

a co kupiłaś?
pochwal sie
 
Jakieś głupoty wyczytalam o tym 4miesiacu,teraz czytam że od roku do 3lat jak oko przyjmuje promienie słoneczne to się ostateczny kolor kształtuje:-) i to mi się bardziej prawdopodobne wydaje.
Ja mam niebieskie oczy a mąż piwne więc ciekawe jakie będzie miała ostatecznie.wlosy miała czarne po urodzeni,teraz już zjasnialy,a że spodu to już w ogóle blond jej rosną:-)

Codziennie się zmienia,a tak rosnie,jak ja wczoraj przygotowywałam do snu to się zastanawiałam gdzie się podziały moje malusienkie stopki:-) niech ten czas tak nie ucieka.
oj bardzo szybko czas biegnie nawet nie wiem kiedy:( synek mi rośnie a córcia to już panna
Też się zastanawiam nad skokiem tylko chodzi mi o to, że nawet w tym temacie w necie piszą o tylko o kp, że kryzys może być i takie tam bo dziecko chce do piersi ciągle. A co z maluchami na butli? Nie chcę, żeby ją brzuszek bolał jak cała noc w nia mleko bede ładowac
Kamejka budziła się 2 razy od jakiegoś tygodnia może dlużej 3 razy bo pierwszy raz już koło 11 a od dwóch dni co 2 godziny. Dziś w nocy jak mijały 3 godziny to dawałam mleko a pomiędzy tym lulałam tylko.
oj ja nie doradze bo ja kp i na mm zupełnie się nie znam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry